TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

  • Start
  • rejestracja
Konto użytkownika
Aby korzystać z konta użytkownika musisz się najpierw zalogować.
Jeśli nie posiadasz jeszcze swojego konta - zarejestruj sie już teraz!

Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe














Minimum jedna opcja musi być wybrana
turystyczne


organizator, pośrednik
Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o przewoźniku
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe













Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o biurze podróży
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane











Profile społecznościowe



Dodatkowe informacje o użytkowniku

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Zamawiam darmowy newsletter


Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


ZATWIERDŹ

Dziękujemy za rejestrację

Wiadomość z potwierdzeniem oraz szczegółami została wysłana na adres e-mail podany przy wypełnianiu zlecenia.


ZAREJESTRUJ SIĘ

InfoBus

InfoTram

Co dalej z Kolejami Mazowieckimi
Ryszard Piech - Opublikowano: 22.11.2009 17:19:41 11 komentarzy
Co dalej z Kolejami Mazowieckimi

Czym są Koleje Mazowieckie chyba nie trzeba nikomu specjalnie tłumaczyć. Spółka powołana do istnienia w 2004 roku przejęła regionalne przewozy pasażerskie na terenie województwa mazowieckiego. Pierwszym Prezesem spółki była Halina Sekita, która wcześniej skutecznie zarządzała WKD. Jednak w 2009 roku kontrakt Pani Prezes wygasał, stąd konieczne było powołanie nowego Prezesa, którym stał się Jakub Majewski. Nowy dynamiczny Prezes dawał światełko nadziei na wprowadzenie koniecznych zmian, jednak dążąc do ich realizacji popadł w wewnętrzny konflikt z zarządem spółki, gdzie najwyraźniej duch zmian jest nadal obcy. Batalia o „nowe”Koleje Mazowieckie zakończyła się dla Jakuba Majewskiego najpierw zawieszeniem, a następnie jego odwołaniem w dniu 20.11.2009. Jednak jeszcze zanim to nastało sam zainteresowany przedstawił swoje plany dla spółki na lata 2010-2020, natomiast w jego obronie i de facto przywróceniu do funkcji wysyłano nawet petycje. W odpowiedzi na nie władze wojewódzkie stwierdziły, że Prezes Majewski skłócił załogę. Jednak skoro do kłótni potrzeba przynajmniej dwóch osób, więc ciężko winić jedynie jedną, natomiast doniesienia z prasy codziennej sugerowały ostry sprzeciw związków zawodowych w stosunku do zmian, a miał kto protestować, ponieważ w KM działa 9 związków zawodowych skupiających 80% załogi. Wobec tego można zapytać, czy to faktycznie załoga jest skłócona, czy też tylko przywódcy związkowi... .

W tym miejscu warto przedstawić jakie zmiany Prezes Majewski planował wprowadzić. Oczywiście podstawą planu musiała stać się piląca konieczność wymiany wyeksploatowanego taboru, jakim spółka eksploatuje. Plan zakładał, że w przeciągu 5-10 lat spółka wymieniłaby go na całkowicie nowy lub zmodernizowany. Dodatkowo każdy z pociągów miałby być wyposażony w monitoring wnętrza w celu zwiększenia poczucia bezpieczeństwa tak pasażerów jak i obsługi pociągu. Plan przewidywał również zainstalowanie urządzeń śledzących ruch pociągów, co pozwoliłoby na zbudowanie systemu informacji pasażerskiej w czasie rzeczywistym. Dzięki temu ewentualne opóźnienia pociągów byłyby znacznie szybciej wykrywane, natomiast pasażerowie odpowiednio informowani o zmianach. Planowano również przejęcie lokomotywowni w Tłuszczu oraz Sochaczewie, jak również budowę punktów obsługi technicznej taboru w Radomiu, Siedlcach, Nasielsku i Sierpcu. Jednym z punktów zapalnych były bez wątpienia plany zmniejszenia przejazdów służbowych, a w zamian zwiększenie ilości uruchamianych pociągów, ponieważ obecny rozkład jazdy to w głównej mierze ten znany sprzed 10 lat, z drobnymi korektami wprowadzanymi co rok. W efekcie tych zmian pojęcie porannego szczytu przewozowego i związanymi z tym kursami pociągów miałoby zostać zmienione z dojazdów na godzinę 7 rano na dojazdy do Warszawy w godzinach 7-9-ta.

Jakub Majweski planował również diametralną zmianę podejścia do sprawy kosztów uruchamiana pociągów. Bowiem obecnie stosuje się pojęcie kosztu uśrednionego, z którego wynika, że koszt uruchomienia pociągu wynosi 25 zł za przejechany kilometr. Jednak w rzeczywistości koszt uruchomienia pociągu jest zależny od typu taboru i wynosi od 10 do nawet 45 zł za km. Bardzo znamienitym było stwierdzenie, iż warto uruchamiać połączenia nawet dla 40 osób, jednak muszą być one obsługiwane właściwym kosztowo taborem. Jest to stwierdzenie przełomowe, bowiem dotąd panowało przekonanie, że jest pewna minimalna ilość pasażerów, poniżej której przewozy nie są opłacalne. Jednak brak korelacji ilości pasażerów do ceny uruchamiana składu powodował, że likwidowano połączenia mogące funkcjonować, jednocześnie utrzymując pociągi z ukrytym deficytem.

 

Bardzo interesującym projektem, jaki Jakub Majewski planował wdrożyć byłyby połączenia Regio Express, czyli podobne do niemieckich regionalne pociągi przyspieszone pozwalające w szybki sposób dotrzeć do stolicy. Pociągi te (wzorem Niemiec) miałyby być obsługiwane składami piętrowymi, czyli istniejącymi już wagonami piętrowymi, które byłyby ciągnięte przez nowe lokomotywy elektryczne, na których zakup KM ogłosiły niedawno przetarg. Wagony piętrowe przy większej ilości miejsc siedzących mają mniejszą ilość wejść, co powoduje, że wymiana pasażerów jest wydłużona. Dodatkowo składy ciągniono –pchane mają gorsze parametry przyspieszania i hamowania, czym ponownie wpisują się bardziej w charakter przewozów z mniejszą ilością postojów. Warto również wspomnieć, że w wagonie sterowniczym znajduje się również mały przedział klasy pierwszej, który w zasadzie jest wykonany tak samo jak przedział klasy drugiej, a jedyne różnice to jego oddzielenie szklaną ścianą od reszty pociągu. Można więc zapytać ile osób skorzysta w pociągu osobowym z klasy pierwszej - pomijając kolejarzy nikt! Więc tym bardziej warto zastosować wagony tego typu w połączeniach przyspieszonych typu Regio Express. Rozwój tych połączeń miał być powiązany z rozbudową parkingów Parkuj i Jedź, gdzie krótszy czas jazdy pociągu przyspieszonego miał być powodem do skorzystania z podróży przesiadkowej z samochodu na kolej, zamiast wpychania się do centrum miasta własnym autem.

Jednak pomimo odwołania Prezesa spółka KM postępuje w zaplanowanym wcześniej zakupie taboru, choć proces ten postępuje „jak po grudzie”. Ogłoszony przetarg na dostawę 20 nowych EZT, w efekcie którego wyłoniono jako dostawcę spółkę PESA jest ciągle oprotestowywany przez Stadlera, czym cały proces się przeciąga. W międzyczasie ogłoszono przetarg na dostawę 11 nowych lokomotyw do składów ciągniono-pchanych z wagonami piętrowymi Bombardiera zakupionymi w 2008 roku. Dodatkowo niedawno spółka ogłosiła przetarg na dostawę 16 nowych EZT. Będą one służyły do obsługi portu lotniczego w Modlinie, choć spółka ma jeszcze nadzieję na uzyskanie możliwości obsługi Okęcia, przynajmniej w formie komercyjnej. Zakup tych składów jest współfinansowany w ramach POIiŚ. Zarówno we wcześniejszym postępowaniu na EZT, jak i w obecnym spółka chce zakupić składy czterowagonowe, czyli takie jak już eksploatowane składy Flirt lub niedawno wyłonione w postępowaniu zespoły ELF. Jednak jak już wspomniano pierwsze postępowanie grzęźnie w protestach składanych przez firmę Stadler. Z jednej strony nie ma się co dziwić takiemu podejściu producenta, który w celu zapewnienia zatrudnienia w posiadanym zakładzie i generalnie jego utrzymania został zmuszony do rozpoczęcia montażu SZT typu GTW dla Arrivy z Holandii. Zastanawiające może tylko być, dlaczego Stadler nie uczestniczy w innych przetargach, tylko opiera swoją przyszłość właśnie o spółkę KM. Być może odpowiedzią są powiązania osobiste, na jakie wskazuje 44 numer Z Biegiem Szyn. Jak się okazało przedstawicielem spółki w Polsce jest firma Adviser, której szefowa Teresa Wiśniewska prywatnie jest żoną Andrzeja Wiśniewskiego, dyrektora biura finansowo-ekonomicznego spółki Koleje Mazowieckie. Pan Wiśniewski odpowiada między innymi za przetargi... .

Może gdyby Stadler zaczął oferować właściwe dla Polski ceny, wówczas nie musiałby się posuwać do wiecznego protestowania. Bowiem w taki sposób wytwarza się jedynie zła opinia o wytwórcy. Składy Flirt produkowane przez Stadlera są bez dwóch zdań bardzo dobrymi pojazdami, posiadającymi momentami zbyt nowoczesne rozwiązania, czego efektem były awarie Flitów w Polsce, gdzie przecięcia w sieci trakcyjnej nie wytrzymywała elektronika, natomiast pantografy łamały się na sfatygowanej sieci trakcyjnej. Warto również zwrócić uwagę na kabinę Flirta, gdzie królują ciemne tworzywa znacznie zmniejszające refleksy świetlne, czy ergonomiczne rozplanowanie dźwigni, lampek, monitorów i przycisków. Godnymi naśladowania są miękkie obicia miejsc w których maszynista prowadząc pojazd trzyma ręce przez długi czas. Niestety Polska to nie zachodni, a wschodni kraj UE, gdzie niższa oferta nawet w przetargach typu 60% ceny może zagwarantować wygraną.

Jaki będzie los KM bez Majewskiego na chwilę obecną nie znamy odpowiedzi, podobnie jak niewiadomo, kto zostanie kolejnym Prezesem spółki Koleje Mazowieckie. Niejasnym jest również kierunek rozwoju, jaki dla spółki obejmie nowy Prezes, czy będzie kontynuował politykę Majewskiego, czy najzwyczajniej dla kupienia spokoju przez swoją kadencję będzie układowy ze związkami zawodowymi. Jak zwykle odpowiedź na te pytania przyniesie czas.  
Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
KM
Koleje Mazowieckie
mazowieckie
  • Barti – 25.11.2009

    "...firma Adviser, której szefowa Teresa Wiśniewska prywatnie jest żoną Andrzeja Wiśniewskiego, dyrektora biura finansowo-ekonomicznego spółki Koleje Mazowieckie. Pan Wiśniewski odpowiada między innymi za przetargi..." Ożesz! Czy w tym kraju zniknie kiedyś korupcja? Ta bezczelnie jawna i ta zakamuflowana...

  • devil – 25.11.2009

    A dlaczego w innych przetargach, gdzie protestuje Pesa,nikt nie mówi, że ona tylko protestuje i szkodzi, vide tramwaje w Poznaniu?

  • R. Piech – 26.11.2009

    @devil, policz w ilu przetargach Pesa protestuje, a w ilu startuje... . Stadler wystartował w jednym (pomijając tramwajowy) przetargu i w tym jednym przetargu protestuje. Dodatkowo firma protestująca jest osobiście powiązana z ogłaszającym przetarg.... . Więc o czym tu mowa? Dodatkowo tekst jest w dziale kolejowym i dotyczy Mazowieckiego, więc po jakie licho chcesz wpinać do niego tramwaje w Wielkopolsce?

  • R. Piech – 26.11.2009

    "Pokaż człowieka, a paragraf się znajdzie". Jeszcze nie było tekstu o osobach zarządzających koleją w Polsce, który nie wzbudzałby kontrowersji. Warsewiczowi zarzucano terroryzowanie załogi, choć wyniki spółki były dodatnie, Sekicie zarzucano układowość ze związkami, teraz dołącza Majewkski. Pytanie, czy faktycznie jest tylko mocny w gębie, czy najzwyczajniej zabrał się za układy związkowe... . Co do sugestii wykreślenia części artykułu - bezzasadna, wspomniane fakty zaistniały, a o "bełkocie technicznym" nie może być mowy. Można najwyżej powiedzieć o zbyt mocnym uogólnieniu zagadnienia.

  • devil – 26.11.2009

    @R.Piech: wcześniej Stadler zaistniał na rynku i chce się tu utrzymać. Swoją drogą oprotestowano przetarg i z tego co wiem, przyznano im rację. A co do wysokich cen produktów Stadlera i innych firm, zacytuję takie może wulgarne powiedzonko, że: "z g**** bata nie ukręcisz". Pokazują to awarie szynobusów na Dolnym Śląsku. KKA z Bolesławca do JG to dość częsta sytuacja. Niestety, jesteśmy zbyt biedni, żeby kupować byle co i np. Węgrzy to już dawno zrozumieli.

  • R. Piech – 27.11.2009

    @devil, skoro przytaczasz dolnośląskie, to najpierw wytłumacz dlaczego te same pojazdy w KD kursują sprawnie, natomiast w PR była zapaść. Pierwsze podejrzenia kiepskie paliwo, co unieruchomi każdy nowoczesny pojazd, a póki co, to w pojazdach Pesy są zachodnie silniki. Odnośnie Stadlera i jego wcześniejszego "zaistnienia na rynku" był już obszerny artykuł o tym - dwa lata prawnej walki aby uzyskać zamówienie! Jeżeli tak ma wyglądać istnienie na rynku, to ja dziękuję za takiego producenta. Póki co nie słyszałem aby przyznano Stadlerowi rację, jednak jeżeli tak się stanie, wówczas mamy bankowo kolejne dwa lata sporu prawnego, zanim wyłoni się dostawcę. Czy jesteś za takim "istnieniem" firmy na rynku? Przecież w Niemczech Stadler wygrywa kontrakty niższą ceną i większą elastycznością, więc dlaczego w Polsce zamiast walki ofertowej stosuje się walkę prawną? Przecież w każdym przetargu zachodni producenci żądają w Polsce cen z kosmosu!

  • devil – 27.11.2009

    @R.Piech: gdyby w Polsce były normalne zamówienia, to ceny byłyby niższe. Weź pod uwagę wielkość zamówienia i cenę jednostkową. Podejrzewam, że jak DB zamówiło 100 Talentów, to cena jednostkowa wyjdzie niższa niż w przypadku 16 składów. Ale co tu się dziwić. A w tempie jak to u nas (przetarg na 4 składy, przetarg na 16 składów) to do poziomu choćby Hiszpanii dojedziemy za jakieś 100 lat....

  • devil – 27.11.2009

    I jeszcze jedno, weź pod uwagę to, że w CZ, SK czy HU taboru kolejowego nikt nie kupuje z dofinansowań z UE. U nas marnowanie pieniędzy w postaci remontu 20 letnich trupów-wagonów i EN57 było finansowane z UE. Żenada.

  • R. Piech – 27.11.2009

    @devil, a słyszałeś może o pojazdach modułowych? Przecież przystosowanie składu do polskich warunków to w zasadzie montaż podzespołów na 3kV i przejście homologacji przez UTK. Przecież to nie kosztuje kilka milionów więcej na jeden pojazd! Co do Czechów, owszem kupują z pomocą środków z UE, tylko jest to bardziej zakamuflowane, natomiast odnowa taboru bazuje głównie na modernizacjach starego taboru. Fakt nie EN57, bo tych nie mają... .

  • devil – 27.11.2009

    @R.Piech: 60 piętrowych jednostek to modernizacja? Nowe wagony dalekobieżne? Nie wiem czy słyszałeś o planach, które teraz zaczną wchodzić w życie. Inną kwestią jest, że wszystko z dofinansowane UE musi być oznaczone w ten sposób. Zakup nowego taboru w CZ, SK i HU nie jest. Nie powiesz mi, że ich przepisy nie obowiązują.

  • R. Piech – 29.11.2009

    Modernizacja 100 zespołów Regionova (kolejne zamówione), modernizacja 50 wagonów serii 854, zamówiona modernizacja 37 wagonów serii 842, przebudowa wagonów pocztowych na sterownicze serii 954 (19 +17), czy niezliczona ilość zmodernizowanych wagonów pasażerskich. To są modernizacje. Zapominasz również o zakupie 100 używanych wagonów z DB. Gdyby było tak różowo jak to malujesz wówczas tego zakupu by nie było. Czeski system jest nieco inny niż polski i dotacji nie widać aż tak wyraźnie jak u nas. Przykładowo ów program zakupu taboru ze środków krajskich (wojewódzkich) to nic innego jak realizacja naszego RPO, choć Czesi wzorem Niemców piszą środki budżetowe zamiast unijne.. .

Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.

Twój planner podróży


Z:
DO:
DATA
ODJAZDU
CZAS
ODJAZDU

SZUKAJ
Newsletter

Firma "JMK analizy rynku transportowego" oferuje na bieżąco aktualizowaną informację przetargową w zakresie dostaw taboru szynowego, autobusowego oraz obsługi linii komunikacyjnych. Wykup dostęp on-line!
Aktualizowane co miesiąc raporty na temat liczby zarejestrowanych nowych oraz używanych autobusów w Polsce to kompendium wiedzy na temat tego segmentu gospodarki. Analizy zawierają m.in. szczegółowe...
Sprawdź nasz nowy cennik reklamowy na rok 2019 Nasz portal działa w branży transportu publicznego od 2001 roku. Początkowo - tylko pod nazwą InfoBus.pl - obejmował tylko tematykę autobusową....