TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

  • Start
  • rejestracja
Konto użytkownika
Aby korzystać z konta użytkownika musisz się najpierw zalogować.
Jeśli nie posiadasz jeszcze swojego konta - zarejestruj sie już teraz!

Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe














Minimum jedna opcja musi być wybrana
turystyczne


organizator, pośrednik
Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o przewoźniku
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe













Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o biurze podróży
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane











Profile społecznościowe



Dodatkowe informacje o użytkowniku

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Zamawiam darmowy newsletter


Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


ZATWIERDŹ

Dziękujemy za rejestrację

Wiadomość z potwierdzeniem oraz szczegółami została wysłana na adres e-mail podany przy wypełnianiu zlecenia.


ZAREJESTRUJ SIĘ

InfoBus

InfoTram

Czy pasażerskie przewozy kolejowe muszą maleć?
Ryszard Piech - Opublikowano: 22.03.2011 15:13:02 7 komentarzy
Czy pasażerskie przewozy kolejowe muszą maleć?

Od upadku komunizmu pasażerskie przewozy kolejowe ulegały ciągłym spadkom. Przez lata wmawiano, że pasażerowie odchodzą od kolei na rzecz transportu indywidualnego i z tym nie da się nic zrobić, jednak czy aby na pewno? Zupełnie inne światło na ten problem rzuca niedawne opracowanie Banku Światowego, które dosyć trafnie przedstawia tą problematykę w ujęciu Polski z uwzględnieniem wszystkich środków transportu. Dla nas najbardziej wymownym jest kwestia porównania udziałów poszczególnych środków transportu w przewozach pasażerskich, gdzie zwłaszcza udział transportu indywidualnego jest bardzo wymowny. Wielkość przewozów pasażerskich można obliczać na dwa sposoby, pierwszym z nich jest operowanie pojęciem liczby pasażerów, natomiast drugim jest pasażerokilometr, czyli wskaźnik uwzględniający liczbę pasażerów i pokonanych kilometrów. Oczywiście oba sposoby obliczania nie są w pełni dokładne, ponieważ wskaźnik liczby pasażerów świetnie nadaje się do opisywania połączeń aglomeracyjnych, natomiast wskaźnik pasażerokilometra jest lepszy dla opisywania przewozów regionalnych i dalekobieżnych. Niestety w opracowaniu BŚ zestawiono jedynie liczbę pasażerokilometrów, stąd nie do końca można wyciągnąć wnioski odnośnie przewozów aglomeracyjnych, jednak w pozostałym zakresie dane dają już bardziej jasny obraz.

Poniższa tabela zawiera zestawienie udziału poszczególnych gałęzi transportu w Polsce w roku 2000 i 2008.

Środek transportu

Pasażerokilometrów w 2000

% udział w 2000

Pasażerokilometrów w 2008

% udział w 2008

Samochody

149,7

69

273,5

81

Autobusy

31,7

15

26,8

8

Kolej

24,1

11

20,2

6

Tramwaje i metro

4,7

2

4,6

2

Lotnictwo

6

3

11,3

3

W sumie

216,2

100

336,4

100

Źródło: Polska Dokument dotyczący polityki transportowej, Bank Światowy, Luty 2011, s.25

Jak już zostało wcześniej wspomniane typowym tłumaczeniem spadku przewozów kolejowych był „odpływ pasażerów do motoryzacji indywidualnej”, jednak patrząc na dane trudno uzasadniać taki obrót spraw. Bowiem w przeciągu zaledwie 8 lat wskaźnik pasażerokilometrów ogółem wzrósł o prawie 56 %, oznacza to, że społeczeństwo stało się bardziej mobilne i w 2008 roku zgłosiło o przeszło połowę większe zapotrzebowanie na usługi transportowe, niż było to w roku 2000. Oczywiście widać bardzo wyraźnie, że praktycznie cały wzrost został wchłonięty przez transport indywidualny, choć swoje miejsce znalazł również transport lotniczy. W tym samym okresie kolej wykonała o 15 % mniejszą pracę przewozową. Do tego chyba nie potrzeba większego komentarza ponieważ jasno widać, że kolej z jednej strony utraciła pasażerów na rzecz transportu indywidualnego, choć z drugiej strony nie uczyniła zupełnie nic w celu pozyskania nowych pasażerów na dynamicznie powiększającym się rynku.

W tym artykule przedstawialiśmy sytuację segmentu przewozów dalekobieżnych na przykładzie liczby pasażerów (wskaźnik pasażerokilometrów nie był tak powszechnie dostępny), jednak mimo tego można wyciągnąć drobne wnioski, iż w przeciągu lat przewozy dalekobieżne koleją utrzymywały się mniej więcej na podobnym poziomie. Oczywiście patrząc na wskaźnik pasażerokilometrów ogółem widać bardzo wyraźnie, że to właśnie segment przewozów dalekobieżnych ma największe szanse na rozwój jednak mimo tego ten potencjał nadal nie jest w pełni wykorzystywany i bynajmniej kwestie infrastrukturalne mają tutaj drugorzędne znaczenie, ponieważ sieć drogowa również nie należy do idealnych a kongestia ruchu drogowego robi swoje. W pewnym sensie dobrze funkcjonował duopol w postaci pociągów pospiesznych PKP PR i kwalifikowanych PKP IC, jednak ten podział został zachwiany przez „Usamorządowienie PKP PR”i doprowadził do silnej destabilizacji rynku. Z jednej strony PR zaczęło walkę o klienta poszukującego tanich usług przewozowych z drugiej PKP IC nie było w stanie właściwie zreorganizować swojej działalności i nie tylko dostosować ją do pojawienia się konkurencji ale również do zmienionej struktury taborowej i personalnej. W efekcie tego rynek pod względem liczby pasażerów zachował mniej więcej stabilność, jednak ciężko ocenić, czy w takim układzie zagwarantuje wzrost liczby pasażerów pociągów. Pewne słowa krytyki mówią o tym, że konkurencja nie wpłynęła na zwiększenie przewozów koleją, jednak inne sygnały wskazują, że pociągi iR mimo wszystko przyciągnęły dodatkowych pasażerów, jednak ten wzrost został „zamaskowany”poprzez rezygnację klientów biznesowych z usług PKP IC. Trudno się dziwić takiemu stanowi rzeczy, skoro z trudem osiągnięta jakość przestała istnieć natomiast brak właściwej polityki taborowej doprowadził do momentu w którym rozkładowy czas jazdy jest jedynie mrzonką. Tak nieobliczalna oferta musiała poskutkować odpływem pasażerów biznesowych.

Jak już zostało wspomniane wskaźnik pasażerokilometrów niezbyt dokładnie opisuje zmiany w przewozach na mniejsze odległości, zwłaszcza w wypadku przewozów aglomeracyjnych. Ponieważ Polska osiągnęła już niemal zachodni poziom zmotoryzowania społeczeństwa, więc jasnym tego skutkiem stała się kongestia ruchu drogowego, która zwłaszcza w dużych ośrodkach miejskich znacznie spowalnia ruch drogowy. Nic więc dziwnego, że w zakresie przewozów aglomeracyjnych odnotowywane są wzrosty przewozów, które miały miejsce w KM oraz SKM w Warszawie, natomiast SKM w Trójmieście przewozi mniej więcej zbliżoną liczbę pasażerów. Jednak te przewozy choć duże w liczbach, to jednak stanowią mały udział w pasażerokilometrach, ponieważ pasażerowie zazwyczaj pokonują krótsze dystanse, dlatego na znaczny spadek tego wskaźnika w przeciągu ostatnich lat miały wpływ przewozy regionalne operowane w głównej mierze przez PR. Ten segment przewozów jest najbardziej „niewdzięcznym”ponieważ pociągi łączą stosunkowo małe ośrodki miejskie co oznacza małą liczbę kursów, duża liczba postojów daje niską prędkość średnią, natomiast równoległe drogi są zazwyczaj mniej zatłoczone. W związku z tym motoryzacja indywidualna w tym segmencie stanowi silną konkurencję, natomiast przewoźnik zdaje się całkowicie ignorować jej siłę. Niestety w tym zakresie walka o klienta jest bardzo trudna, jednak mimo wszystko jest to zdanie w pełni możliwe do wykonania. Odpowiedni dobór postojów, rozkład jazdy z dużą częstotliwością, parkingi park and ride i odpowiedni system taryfowy to coś co może przeciwdziałać odpływom pasażerów w tym segmencie, niestety z tych rozwiązań prawie żadne nie są wprowadzane.

Jak więc widać przewozy kolejowe wcale nie są skazane na zaniknięcie wręcz odwrotnie, widać bardzo wyraźnie znaczne zwiększenie się mobilności społeczeństwa, które z racji braku konkurencyjnej oferty kolejowej wybiera znacznie droższy transport indywidualny. Coś co na zachodzie zajęło 30 lat w Polsce odbyło się w 10, dzięki czemu w naszym kraju istnieją znacznie większe szanse na odrodzenie kolei. Bowiem na zachodzie w okresie 30 lat niemal cały system transportu kolejowego (zwłaszcza regionalnego) uległ całkowitej degradacji i wymagał budowy od podstaw, natomiast w Polsce w przeciągu 10 lat ten system nie ucierpiał aż tak mocno i istnieją jeszcze szanse stosunkowo taniego zrewitalizowania. Jednak aby to osiągnąć kolej musi przestać być związkowym eldorado czy przechowalnią dla politycznych klakierów a w zamian postawić na profesjonalną kadrę zarządczą natomiast na pierwszym miejscu umieścić pasażera. Jedynie dzięki takim diametralnym zmianom obecny negatywny trend może zostać odwrócony –Polacy chcą podróżować koleją, tylko obecna oferta jest daleka od współczesnych oczekiwań podróżnych.
Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na

Sprawdź też:
PKP
PKP IC
PR
KM
SKM w Warszawie
SKM w Trójmieście
  • immunaron – 22.03.2011

    Jest szansa dla kolei że jak juz nawet kasjerkę z marketu będzie stać na samochód to duże miasta zakorkują się kompletnie i tu jest szansa dla kolei inna sprawa że nie sądzę żeby ją umiała wykorzystać. Natomiast przewozy do wiosek typu Dorohusk powinno się natychmiast zaorać

  • jatal – 23.03.2011

    Chyba trzeba poprawić tabelkę (albo przynajmniej dokładniej ją przeliczyć), bo teraz wychodzą takie dziwne rzeczy że "tramwaje i metro" - "zupełny brak rozwoju" - ten sam STAŁY udział i "lotnictwo" - "dwukrotny rozwój" i... też STAŁY udział w rynku, co jest niemożliwe (jednocześnie).

  • R. Piech – 23.03.2011

    @jatal; wszystko jest w porządku i rozbija się w zasadzie o zaokrąglanie. Metro i tramwaje w 2000 udział 2,17, w 2008 udział 1,97. To samo dotyczy lotnictwa w 2000 udział 2,77, w 2008 udział 3,36.

  • stefan – 24.03.2011

    W Polskich realiach dodatkową przeszkodą jest fakt, że Przewozy Regionalne dalej tkwią w socjaliźmie. Starzy konduktorzy i obsługa pociągów traktują pasażerów jak zło konieczne, coraz bardziej pogarsza się stan infrastruktury kolejowej...A polska młodzież okazuje się być totalnymi idiotami. Państwo dopłaca im odpowiednio 30 lub 50 % do przejazdów koleją, ale polska młodzież często jeszcze przed zdaniem matury koniecznie musi mieć samochód. To nic, że pod nazwą samochód kryje się zazwyczaj 15 letni grat po wypadku sprowadzony z niemiec. Dla polskiej młodzieży nie ważne jest, ze paliwo kosztuje 5 zł. Dominuje pogląd, ze jazda koleją do szkoły/na uniwersytet/do pracy jest obciachem, a podróżowanie starym gratem z niemiec jest ok

  • MR – 27.03.2011

    Ja z wielką przyjemnością dojeżdżałabym koleją na uczelnię, ale niestety, linia nr.35 jest w dość złym stanie i PLK chce ją rozebrać. Mam nadzieję, że jednak tego nie zrobią, bo uważam, że linia ma potencjał. A ludzi, którzy stwierdzili, że jest nierentowna, uważam za idiotów bez wyobraźni.

  • lukasz1202 – 27.03.2011

    @ MR; Nie tylko linia nr. 35 ma potencjał. Podejrzewam że mieszkasz w Ostrołęce i studiujesz na UWM-ie. Wiem że masa ludzi studiujących w Olsztynie mieszka właśnie w tych okolicach, także na Podlasiu i Kujawach. Wielu wsiadło by w pociąg jeśli tylko taki by kursował. Tak więc w pełni zgodzę się z Tobą jak i z ostatnim zdaniem artykułu: "–Polacy chcą podróżować koleją, tylko obecna oferta jest daleka od współczesnych oczekiwań podróżnych. "

  • sceptyk – 28.03.2011

    Wreszcie dane opisujące ogólną sytuację! U nas nikt nie wierzy, ze ropy może zacząć brakować jak jest naprawdę - nikt nie wie. Póki co wydobycie rośnie - samochodów przybywa - kolej podupada. jak kiedyś w USA! Tu wart przeczytać: http://www.infotram.pl/text.php?from=main&id=39014

Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.

Twój planner podróży


Z:
DO:
DATA
ODJAZDU
CZAS
ODJAZDU

SZUKAJ
Newsletter

Firma "JMK analizy rynku transportowego" oferuje na bieżąco aktualizowaną informację przetargową w zakresie dostaw taboru szynowego, autobusowego oraz obsługi linii komunikacyjnych. Wykup dostęp on-line!
Aktualizowane co miesiąc raporty na temat liczby zarejestrowanych nowych oraz używanych autobusów w Polsce to kompendium wiedzy na temat tego segmentu gospodarki. Analizy zawierają m.in. szczegółowe...
Sprawdź nasz nowy cennik reklamowy na rok 2019 Nasz portal działa w branży transportu publicznego od 2001 roku. Początkowo - tylko pod nazwą InfoBus.pl - obejmował tylko tematykę autobusową....