TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

  • Start
  • rejestracja
Konto użytkownika
Aby korzystać z konta użytkownika musisz się najpierw zalogować.
Jeśli nie posiadasz jeszcze swojego konta - zarejestruj sie już teraz!

Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe














Minimum jedna opcja musi być wybrana
turystyczne


organizator, pośrednik
Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o przewoźniku
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe













Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o biurze podróży
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane











Profile społecznościowe



Dodatkowe informacje o użytkowniku

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Zamawiam darmowy newsletter


Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


ZATWIERDŹ

Dziękujemy za rejestrację

Wiadomość z potwierdzeniem oraz szczegółami została wysłana na adres e-mail podany przy wypełnianiu zlecenia.


ZAREJESTRUJ SIĘ

InfoBus

InfoTram

Dwie godziny niespodzianek na szlaku
Ryszard Piech - Opublikowano: 08.06.2010 13:47:55 18 komentarzy
Dwie godziny niespodzianek na szlaku

Najlepsze scenariusze pisze życie –tą maksymą można by podsumować „polowanie”na egzotyczny pociąg w relacji St. Petersburg –Nicea. Choć tym razem życie nie przyniosło samego pociągu to już wydarzenia zaobserwowane na szlaku były na tyle ciekawe, iż zasługują na opisanie.

Na wstępie słów kilka o samym pociągu St. Petersburg –Nicea, który w tym roku ma kursować przez Polskę. Już w trakcie ogłaszania rozkładu jazdy na rok 2010 pojawiły się pierwsze informacje o tym pociągu, nieoficjalnie podano również trasę lecz bez większych szczegółów. Dopiero wertowanie SRJP przyniosły pewną nadzieję, ponieważ pociąg znalazł się na tabelach 101 (dawna DŻWW) oraz 150. Podany termin kursowania oraz pionowe kreski umiejscowione w pewnym przedziale czasowym dawały jakąś nadzieję na spotkanie, sprzyjała również piękna pogoda. Oczywiście pomysł czekania na pociąg kursujący raz w tygodniu bez podanych godzin jazdy, który równie dobrze mógł jechać pół dnia wcześniej lub później można uznać za szalony, jednak obecność innych składów w tym okresie mogła zrekompensować daremne oczekiwania, co w efekcie zostało oddane z nawiązką. W zasadzie z racji ram czasowych wywołanych rozkładem jazdy pociągu do wyboru pozostała jedynie linia 150, a w zasadzie odcinek między Czechowicami-Dziedzicami a Zebrzydowicami. Dodatkowo należało znaleźć miejsce odpowiednio odsłonięte aby uwiecznić wyjątkowy skład a jednocześnie umożliwiające fotografowanie w obie strony z możliwymi „wskaźnikami”zbliżającego się pociągu. Ponieważ wiosna i silne opady deszczu zaowocowały bujnym rozrostem zieleni wybór miejsca był znacznie ograniczony. Ostatecznie padł na stację Pruchna, gdzie aktualny brak stojących pociągów towarowych pozwalał na dowolne fotografowanie przejeżdżających pociągów.

Stacja w Pruchnej ma równie wielką historię co blade perspektywy na przyszłość. Wszystko zaczęło się z wielkim gestem, gdzie Kolej Północna Cesarza Ferdynanda wybudowała w tej miejscowości duży (podobny do Czechowic-Dziedzic) dworzec kolejowy. Powodem budowy tak wielkiego gmachu były założenia według których między Pruchną a Cieszynem miał kursować konny dyliżans pocztowy i tak też pierwotnie było, a wzdłuż drogi dojazdowej powstał szereg kamienic. Niestety Cieszyn bardzo szybko znalazł się na trasie kolei Koszycko - Bohumińskiej, co zakończyło okres dyliżansu. Jednak powstałe budynki jak i stosunkowo duża stacja istniały dalej aż do czasu II Wojny Światowej, kiedy po jednej stronie torów znaleźli się Niemcy a po drugiej Armia Rosyjska. Efektów zaciętych walk nie trzeba było szukać daleko –zarówno dworzec jak i kamienice legły w gruzach i już nigdy nie zostały odbudowane. Oczywiście samo torowisko stacji zostało odtworzone, choć postawione tymczasowe baraki służyły jako dworzec do 1980 roku, kiedy z okazji Olimpiady w Moskwie wybudowano prostokątny pawilon. Pawilon ten istnieje po dziś dzień, jednak został przebudowany na sklep spożywczy oraz bar o niezbyt zachęcającym wyglądzie. Oficjalnie stacja posiada jeden peron jednokrawędziowy, który często wymusza oczekiwanie jednego pociągu pasażerskiego na jego zwolnienie. W trakcie nigdy nie dokończonej modernizacji linii wybudowano gdzieś około roku 2000 drugi peron po drugiej stronie stacji, jednak za wyjątkiem awaryjnych sytuacji oficjalnie nie jest dopuszczony do ruchu. Powodem tego kroku stał się brak kładki łączącej oba perony, natomiast dojście pod tunelem drogowym słusznie uznano za zbyt długie. Efektem tego nowy peron niewykorzystywany niszczeje i stał się idealnym miejscem „polowania na szlaku”.

Początki „polowania”były zupełnie standardowe –pociągi regionalne obsługiwane wyłącznie przez EN57 wtaczały się na czynny peron, natomiast pociąg EC Praha był ciągnięty przez EP09. Maszyny EP09 to typowy widok na czele jednego z trzech par pociągów EC kursujących tą linią. Ten sam środek trakcyjny można spotkać na czele pociągu nocnego Chopin. Mamy więc do czynienia z czterema obiegami - Chopin w obie strony, Praha w obie strony oraz obieg Polonia (z Warszawy) + Sobieski (z Wiednia), natomiast ostatni to Sobieski (z Warszawy) i Polonia (z Villach). Pociąg Silesia jest ciągnięty czeską maszyną serii 163 w obu kierunkach. We wszystkich przypadkach zmiana lokomotywy odbywa się w Czeskim Bohuminie. Jedynie pociąg Vltava z Moskwy do Pragi i w relacji powrotnej jest prowadzony na całym normalnotorowym odcinku polskimi lokomotywami EU/EP07, ze zmianą środka trakcyjnego w Katowicach.

Wobec tego jedyne ciekawostki teoretycznie mogły dotyczyć ruchu towarowego i choć oczekiwania dotyczyły głównie ewentualnych operatorów prywatnych, to jednak PKP Cargo tego dnia zaskakiwało. Bowiem na czele jednego mieszanego pociągu znalazła się maszyna EU06! Pogłoski o definitywnym zakończeniu eksploatacji serii okazały się przedwczesne i obecnie nadal można spotkać te maszyny w ruchu, choć już jedynie na czele pociągów towarowych. To skłoniło do poszukania informacji o pozostałych odstawionych seriach. Niestety informacje o ET40 zdają się potwierdzać zakończenie ich eksploatacji, gdzie odstawione maszyny ponoć uległy przyspieszonej degradacji. Nieco lepiej są utrzymywane lokomotywy ET42, jednak również i one stoją jako „zapas strategiczny”.

Drugą niespodziankę tego dnia sprawiło PKP IC, które wystawiło do obsługi pociągu EC Sobieski najnowszego Taurusa. W zasadzie wykorzystanie tej lokomotywy do obsługi pociągów EC nie powinno dziwić, ponieważ z założenia mają one dopuszczenie do ruchu w Czechach, jednak jak dotąd pociągi były obsługiwane przez maszyny EP09, ewentualnie w zastępstwie EU07, które również są dopuszczone do ruchu po Czechach. Pierwszy wjazd Taurusa PKP IC do Czech miał miejsce końcem maja, kiedy lokomotywa obsługiwała obieg z pociągiem EC Praha. Jak widać nie był to wyjątkowy przypadek. Docelowo możemy oczekiwać, iż lokomotywy Taurus będą ciągnęły pociąg w całej relacji do Wiednia, co pozwoli na wykorzystanie zamontowanych w nich trzech systemów zasilania. Oczywiście w ramach pracy wyrównawczej na polskiej sieci mogą się pojawić również lokomotywy austriackie lub czeskie, jednak obecnie nie ma żadnych danych jak będzie się rozwijać sprawa Taurusów w połączeniach z Czechami, natomiast ich pojawienie się w tym miejscu niektóre osoby przypisują obsłudze pociągów BWE przez lokomotywy ES64F4 wydzierżawione z MRCE Dispolok.

Trzeci tego dnia wyjątek zaserwowało ponownie PKP Cargo, które do obsługi jednego pociągu wydelegowało lokomotywę ST45-04! Zazwyczaj widok lokomotywy spalinowej „pod drutem”to specjalność przewoźników prywatnych, którzy z braku lokomotyw elektrycznych stosują „spalinówki”. Jednak z bliżej nieokreślonych przyczyn lokomotywa spalinowa z kujawskiego zakładu spółki znalazła się na południu polski, czyli jakieś 10 godzin jazdy (z pociągiem towarowym) od swojego miejsca stacjonowania! Kuriozalna polityka „oszczędnościowo taborowa”PKP Cargo zostanie przedstawiona w innym artykule. Natomiast w niniejszym warto opisać wrażenia z przejazdu tej maszyny. Ogólnie mówiąc modernizacja sprawia pozytywne wrażenie, silnik pracuje cicho a maszyna nie wprawia w wibracje otaczającego świata. Kwestią sporną może być niska moc, jednak pociąg złożony z pustych wagonów do przewozów samochodów nie stawiał szczególnych wymagań.

Całą zabawę zakończył wjazd pociągu towarowego z węglem, który w celu przepuszczenia pociągu osobowego wjechał na tor przy nieczynnym peronie zasłaniając całą stację. Jednak ostatecznie okazało się, iż pociąg z St. Petersburga do Nicei przez Polskę pojedzie nie w soboty a w piątki i nie od czerwca a od 10 września 2010 (dane z listy pociągów PKP IC). Kurs w przeciwnym kierunku będzie się odbywał w nocy z poniedziałku na wtorek od 13 września, co skutecznie uniemożliwi jego uwiecznienie w Polsce. Dlatego dalsze czekanie byłoby bezcelowe, choć zapewne pozwoliłoby uwiecznić jeszcze kilka składów.
Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na

Sprawdź też:
PKP
PKP IC
PKP Cargo
DŻWW
KFNB
EU06
EP09
EN57
Taurus
ET40
ET42
ST45
ET22
  • lukasz1202 – 08.06.2010

    EU06 widziałem kilka razy u siebie na szlaku Olsztyn - Korsze. Na zmianę z siódemkami o niskich numerach ( zdarzyło mi się wypatrzeć bodaj 004 albo 006 ) ciągają składy po 40 wagonów kontenerowych. Nie wiem czy są puste czy pełne ale loki świetnie sobie radzą, pędzą 80km/h

  • Krzysztof Waszkiewicz – 09.06.2010

    Daremne oczekiwanie - Nicea pojedzie dopiero od 10 wrzesnia (zmiana planow przez RZD). Po pierwsze do niedawna jeszcze dopuszczenia nie bylo (DU wydal je 21 maja 2010). Po drugie od razu po otrzymaniu dopuszczenia IC podjelo decyzje o "rzuceniu" Taurusów z Mirelem (system zabezpieczajacy, zainstalowany na U4 - 007 i 008) do Bohumína, zeby sie sprawdzily "w boju" (rozmowy z SZDC 22 maja, pierwszy pociag 24 maja). 1 czerwca papiery dostal Taurus 009 i od razu pojechal do Bohumína na Chopinie. Jeszcze w czerwcu do gromadki z Mirelem i mozliwoscia wjazdu do .cz dojdzie 010. Tak wiec U4 jezdza do Czech nie dlatego, ze na E20 jezdza F4. Zaczely jezdzic tam dlatego, ze wlasnie teraz otrzymaly na to glejcik i wlasnie teraz pojawilo sie kilka maszyn z Mirelem. Co do obslugi "poludniowych" ECkow jedna lokomotywa w pelnej relacji - do tego jeszcze droga daleka. Trzeba sie dogadac z CD i OBB. Zeby jechac do Wiednia czy Villach OBB musi przygotowac jakies Taurusy 1216 z SHP. Chyba, ze uda sie jakos zamieszac z czeską 380ka (1216 jezdza po Czechach, wiec mozna na tym obiegu odbic troszke km)? Na EC Praha nie ma sensu wystawiac U4ki na cala trase, bo w Bohumíne w przyszlym rozkladzie i tak beda manewry zwiazane z przelaczaniem grup wagonow (EC Praha bedzie prowadzic grupe wagonow do Budapesztu - beda one w Bohumíne przelaczane na EC Moravia). Ja sie naszych U4 w Austrii w przyszlym rozkladzie nie spodziewam (ale moze sie cos w tej kwestii zmieni)...

  • Damianek203@wp.pl – 09.06.2010

    Byłem w tą pierwszą sobotę na st.w Zebrzydowicach.Czekałem dwie godz.z niecierpliwością i nie doczekałem się na niego.Zadzwoniłem do Warszawy do kolegi co siedzi w jednej z kolejowych komórek w centrali i okazało się że do Nicei będzie jezdzic od września.Trudno ale za to ujołem dwie ładne maszyny jak np.ST45 w Zebrzydowicach a fotografie można obejżec na www.csmk.pl

  • R. Piech – 09.06.2010

    @Krzysztof Waszkiewicz, bynajmniej czekanie nie było daremne, wszak złapały się te rodzynki, prócz tego dwie godziny opalania w słońcu też ma swoje zalety ;) Odnośnie Taurusów, to zakładałem, iż zgodnie z wymogami przetargowymi będą one fabrycznie wyposażone w systemy konieczne dla ich eksploatacji w D, CZ i A. Poza tym Taurusy OBB już od dwóch lat ciągną pociągi w Czechach, więc tutaj również nie szukałem problemu. Odnośnie relacji międzynarodowych, to wszystko zależy od dogadania. W zasadzie obsługę Polonii i Sobieskiego trzeba by rozwiązać lokomotywami PKP IC i OBB tak aby zachować wzajemne rozliczenia. Oczywiście w tym przypadku powstaje konieczność wyrównań z CD, więc najlepszym rozwiązaniem dla EC Praha byłyby lokomotywy czeskie. Sprzyja temu ten sam system zasilania, choć CD mają dosyć deficyt loków na 160 km/h. Niestety seria 380 jest jeszcze daleka od kursów planowych i tym bardziej jej dopuszczenia w PL. Poza tym po co lokomotywa MS na trasie zelektryfikowanej tym samym napięciem?

  • Krzysztof Waszkiewicz – 09.06.2010

    Nawiazalem do glownego celu wyprawy - czyli Nicei. Zamiast "zakladac" (szczegolnie, ze zakladajac czyni sie pewne wyrzuty), trzeba sprawdzic co sie pisze. Ludzie czytaja takie artykuly i potem rozpowszechniaja niesprawdzone informacje. Co do ostatniego pytania - a mamy jakas inna maszyne na 160 z VZ? (uwaga, to pytanie jest podchwytliwe). I jeszcze uwaga odnosnie tego fragmentu: "Jednak z bliżej nieokreślonych przyczyn lokomotywa spalinowa z kujawskiego zakładu spółki znalazła się na południu polski, czyli jakieś 10 godzin jazdy (z pociągiem towarowym) od swojego miejsca stacjonowania! Kuriozalna polityka „oszczędnościowo taborowa”PKP Cargo zostanie przedstawiona w innym artykule". Kuriozalne to jest wyciaganie wnioskow bez znajomosci zagadnien o ktorych sie pisze. ST45-04 trafila na poludnie w scisle okreslonym celu. Jak nie wiemy, nie piszemy!

  • Przemo Z. – 09.06.2010

    @Krzysztof Waszkiewicz Małe OT Źle postawiona teza. Na BWE jeżdżą F4 bo U4 przeszły na południe. Skutkiem tego jest "nażynanie" BWE do Rzepina nawet do 15 minut

  • R. Piech – 09.06.2010

    @Krzysztof Waszkiewicz, kwestia Nicei jest chyba w całości wyjaśniona w artykule, nawet na koniec jest napisany uznawany za aktualny termin kursowania. Polityka PKP Cargo jest kuriozalna ale o co chodzi napiszę w innym artykule. Obecność ST45 w tym wzmiankowanym miejscu jest jedynie pomyłką. Po pierwsze zelektryfikowane szlaki, jedynie czynności manewrowe wykonują "spalinówki". Po drugie lokomotyw SU45 w tym rejonie nie było już od chyba 30 lat. No i na koniec tradycyjnie jest to region "gagarinów", więc i obsługa do tych maszyn jest. Więc (jeżeli już pod drutem "spalinówką" jechać) to zamiast kombinować z ST45 z drugiej części Polski lepiej podrzucić ST44 serii 1200 bo po pierwsze maszyna mocniejsza po drugie w regionie są maszyniści do tej serii.

  • osa – 10.06.2010

    SU45 została oddelegowana do Czechowic na testy.

  • R. Piech – 10.06.2010

    @osa, tylko jeszcze raz zapytam po co w Czechowicach testy ST45? Jak już napisałem wszystkie szlaki w okolicy są zelektryfikowane a na stanie szopy jest wystarczająco lokomotyw elektrycznych. Idąc dalej bocznice są obsługiwane maszynami SM42 ewentualnie SM31 i w zasadzie nie ma potrzeby mocniejszej lokomotywy. Natomiast gdyby takie zapotrzebowanie istniało wówczas bardziej rozsądnym byłby "gagarin" bo jak już pisałem jest to tradycyjne miejsce ich eksploatacji, nawet kilka maszyn jest dostępnych w okolicy, więc mamy od ręki dostępny serwis i maszynistów, czego w przypadku ST45 niema.

  • Adam – 11.06.2010

    Ponieważ "motorem" do napisania tego artykułu była chęć sfotografowania pociągu St. Petersburg - Nicea to w związku z tym mam pytanie: czy wiadomo może p. redaktorowi, jakie przesłanki były brane pod uwagę przy podejmowaniu decyzji, by pociąg ten nie miał postojów handlowych w Polsce? Dlaczego zrezygnowano z jeszcze jednej możliwości połączenia kolejowego z kilkoma państwami w Europie?

  • R. Piech – 11.06.2010

    Szukałem coś na ten temat i według oficjalnej odpowiedzi wiceministra ds kolei wynika następujące. Inicjatorem kursowania pociągu jest RŻD. Jeżeli pociąg będzie miał na terenie Polski postoje handlowe to będzie musiał być dofinansowywany ze strony polskiej. Nie wiem w jaki sposób oceniono dofinansowani na (jeżeli pamięć nie myli) 600 tysięcy złotych na co MI powiedziało brak środków. Oczywiście nie wiadomo jak wyliczono tą kwotę ale można podejrzewać, że jest wzięta "z sufitu" bowiem brak postojów handlowych oznacza, iż za uruchamianie pociągu na terenie Polski płaci RŻD, dla którego PKP IC wystawi rachunek. Czyli jest dokładnie to do czego spółka dąży - sama kasa bez wrednych pasażerów... .

  • Adam – 11.06.2010

    Dzięki za informację, ale to przecież przechodzi ludzkie pojęcie; kto to liczy i w jaki sposób? Wychodzi, że jeden postój to ok. 6 tys. zł dofinansowania (pociąg jeździ raz w tygodniu w obie strony)! Ciekawy jestem za co i komu te pieniądze trzeba przeznaczyć.

  • Kamil – 12.06.2010

    To znalazlem na stronie http://meinews.niuz.biz/r17-t455659.html?s=a1a43c9fbb3e5b64542459d184fbf980& Nalezy to brac jednak pod uwage jako wpis jednego z uzytkownikow tamtejszego forum, a nie jako oficjalny komunikat kolei. Warum es der Zug ins Hafas geschafft hat ist rätselhaft. Es handelt sich dabei um ein aus Schlafwagen gebildetes Turnuszugpaar der RZD von St. Petersburg nach Nizza, das wohl nicht frei benutzbar sein dürfte. Habe die Gegenrichtung soweit mir bekannt ergänzt. D 13017 St. Petersburg 09:00 Moskva Belorusskaja 19:00 Brest Central 06:49 07:59 Terespol 08:17 08:57 Warszawa Wschodnia 11:30 11:32 Warszawa Centralna 11:40 11:42 Katowice 14:52 15:15 Bohumin 16:46 17:07 Breclav 19:06 19:56 Wien Meidling 21:16 21:20 Wien Westbahnhof 21:28 21:40 Linz Hbf 23:31 23:34 Salzburg Hbf 01:04 01:08 Innsbruck Hbf 04:12 04:34 Brennero/Brenner 05:10 05:30 Bolzano/Bozen 06:44 06:47 Verona Porta Nuova 08:19 08:49 Milano Rogoredo 10:36 10:39 Genova Piazza Principe 12:08 12:36 San Remo 15:08 15:11 Ventimiglia 15:26 16:10 Nice Ville 16:46 Verkehrstage: Fr/Sa/So 4./5./6. Jun bis 3./4./5. Dez 2010

  • Kamil – 12.06.2010

    Z tego, co wiemy, to Rosja i Bialorus nie sa w Schengen, wiec na granicy w Terespolu musi ten pociag stawac, bo musi odbyc sie kontrola celna. Skoro wiec i tak ten pociag w Terespolu zatrzymuje sie, to jaki problem, aby mozna bylo wysiadac i wsiadac ?? Czyzby kolej nie chciala nowych polaczen w ofercie??

  • R. Piech – 13.06.2010

    Taki postój w Terespolu jet technicznym, podobnie jak inne dłuższe postoje w Polsce. Podczas tego postoju nie następuje wymiana pasażerów. Natomiast gdyby była możliwość wsiadania, wówczas PKP IC musiałoby odpowiadać za współfinansowanie pociągu.

  • Kamil – 13.06.2010

    Jest to dla mnie niepojete, ze polska kolej nie chce do swojej oferty wprowadzic nowego pociagu, ktory i tak bedzie przejezdzal. Z tego, co wiem, na obecna chwile zadna polska stacja nie ma bezposredniego polacznia ani z Wlochami, ani z Francja. Jest wiec okazja do nadrobienia zaleglosci. Wielka szkoda, ze polityka izolowania polskich kolei od swiata trwa - pierwszym tredem jest konczenie pociagow lokalnych na stacji granicznej (Chalupki, Zebrzydowice, Zgorzelec i in.). Teraz dochodzi drugi trend - brak postojow pociagow dalekobieznych w Polsce. Tylko czekac pociagow relacji Frankfurt (Oder) - Brest Centr. lub Bogumin - Brest Centr. Zakladam, ze polscy podrozni, chcacy skorzystac z tego pociagu, beda placic za bilet, wiec jakis interes dla PKP IC tez powinien niby byc.

  • Krzysztof Waszkiewicz – 14.06.2010

    @Piech: Brak wiedzy nie pozwala Panu formulowac prawidlowych wnioskow. Dalej Pan brnie w te swoje wymysly, zamiast postarac sie zdobyc informacje jaka jest rzeczywista przyczyna delegacji ST45 do Czechowic. Troche niefajnie tak traktowac swoich czytelnikow. To co - sprobuje Pan sie dowiedziec jak jest naprawde, czy splodzi kolejny oderwany od rzeczywistosci tekst?

  • R. Piech – 14.06.2010

    @Krzysztof Waszkiewicz, po pierwsze "po nazwisku to jak po pysku" - takim problemem jest napisanie trzech dodatkowych znaków? Po drugie będąc lepiej poinformowanym wypadałoby się podzielić wiedzą z innymi a nie zgrywać wyroczni... . Po trzecie żaden z czytelników nie jest wprowadzany w błąd. W tekście są zawarte rozważania, co czytając ze zrozumieniem powinno się zauważyć... . Po głębszych szukaniach znalazłem jedynie info iż ST45-04 trafiło do obsługi bocznicy Fiata w Tychach aczkolwiek kilka dni wcześniej składy obsługiwała SM31... . I teraz nie wiem w czym miał być mój błąd, bowiem pociągi z samochodami (a w zasadzie puste wagony w tej relacji) od granicy w Zebrzydowicach do stacji Tychy są ciągnięte "pod drutem". Natomiast w Tychach następuje zmiana czoła i lokomotywy elektrycznej na spalinową. Wobec tego po kiego czorta ciągać skład w całej długości lokomotywą spalinową, podczas gdy występuje czasochłonna zmiana czoła? Pomijam już kwestię wielkości produkcji w Tychach, gdzie obecnie powstaje 1/3 wszystkich Fiatów produkowanych na Świecie! Dodatkowo dowiedziałem się, iż lokomotywa została wyposażona w czeskie systemy zabezpieczania, co jest ponownie głupotą, ponieważ WSZYSTKIE przejścia graniczne w okolicy są zelektryfikowane a dopuszczenie do ruchu w Czechach mają ET41, ET22 oraz EU07... .

Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.

Twój planner podróży


Z:
DO:
DATA
ODJAZDU
CZAS
ODJAZDU

SZUKAJ
Newsletter

Firma "JMK analizy rynku transportowego" oferuje na bieżąco aktualizowaną informację przetargową w zakresie dostaw taboru szynowego, autobusowego oraz obsługi linii komunikacyjnych. Wykup dostęp on-line!
Aktualizowane co miesiąc raporty na temat liczby zarejestrowanych nowych oraz używanych autobusów w Polsce to kompendium wiedzy na temat tego segmentu gospodarki. Analizy zawierają m.in. szczegółowe...
Sprawdź nasz nowy cennik reklamowy na rok 2019 Nasz portal działa w branży transportu publicznego od 2001 roku. Początkowo - tylko pod nazwą InfoBus.pl - obejmował tylko tematykę autobusową....