Subskrypcja

Jeśli chcesz otrzymywać codzienny newsletter serwisu Transinfo.pl zapisz się na naszą listę.


zapisz się

Top 10 - InfoRail

Gorące tematy

Największe miasta bez połączeń kolejowych

Autor: Ryszard Piech Opublikowano: 2010-02-16 20:01:39
inforail.pl - kolej » ciekawostki czytano 2558 razy
Obraz kolei w Polsce można pokazywać w różny sposób a jednym z nich może być ranking największych miast pozbawionych pasażerskich połączeń kolejowych. Niniejszy artykuł pokazuje niechlubną listę polskiej nieudolności kolejowej, gdyż większość ośrodków pozbawionych połączeń była na tyle silna, że mogła wygenerować odpowiednie potoki pasażerskie. Poniższa tabela zawiera listę 10 największych miasto, które są całkowicie pozbawione połączeń pasażerskich. Jeżeli do miasta dociera choć jeden regularny pociąg pasażerski (słusznie lub nie) zostaje ono uznane za obsługiwane tego typu transportem. Oczywiście po 10 miejscu znajdują się kolejne mniejsze miasta, jednak z racji obszerności zagadnienia ranking został ograniczony.
Lp.
Miasto
Populacja (w 2009)
Województwo
1
Jastrzębie Zdrój
93554
śląskie
2
Siemianowice Śląskie
71118
śląskie
3
Zamość
66488
lubelskie
4
Łomża
63304
podlaskie
5
Bełchatów
61418
łódzkie
6
Mielec
60983
podkarpackie
7
Piekary Śląskie
58832
śląskie
8
Knurów
39283
śląskie
9
Police
34213
zachodniopomorskie
10
Czeladź
33848
śląskie
 
Niszczejąca stacja Jastrzębie Zdrój Moszczenica. Fot. R. Piech
Bez wątpienia największym miastem w Polsce pozbawionym całkowicie pociągów pasażerskich jest górnicza miejscowość Jastrzębie Zdrój zlokalizowana w województwie śląskim. Miasto w 2009 roku liczyło nieco ponad 93 tysiące mieszkańców, choć w największym szczycie, w roku 1991 liczyło 104594 obywateli. Miasto jako stricte powiązane z górnictwem jest narażone na utratę mieszkańców, natomiast pozbawienie go szybkich i wydajnych połączeń kolejowych zniechęca lub wręcz uniemożliwia niektórym szukanie pracy w innych częściach regionu. Jednak mimo wszystko miasto utrzymuje stosunkowo wysoką populację, pomimo pesymistycznych prognoz według których obecnie miało liczyć około 50 tysięcy. Prognozy te się nie spełniły, choć powolny odpływ ludności sprawił, że brak kolei jawi się bardziej optymistycznie, ponieważ wszystkie miasta powyżej 100 tysięcy mieszkańców mają połączenia kolejowe. Jastrzębie Zdrój utraciło pociągi pasażerskie na skutek dwóch czynników. Pierwszym była dosyć rabunkowa działalność górnicza, która niestety przecięła tory kolejowe. W efekcie tego prędkość na znacznym odcinku spadała aż podjęto decyzję o czasowym wstrzymaniu ruchu. To wpisało się pięknie w politykę „wygaszania popytu”jaką reprezentowało ówczesne PKP. Uwolnione połączenie przejęły w bardzo małym stopniu przedsiębiorstwa autobusowe, natomiast w większości ludzie przesiedli się do własnych samochodów. Obecnie Jastrzębie to jedno z największych skupisk komisów samochodowych w regionie... .
Dworzec Siemianowice Śląskie tuż przed wyburzeniem. Fot. R. Piech
Drugie na liście znalazło się kolejne śląskie miasto. Tym razem Siemianowice Śląskie, które już od wielu lat są pozbawione transportu kolejowego. Jednak tutaj bliskość Katowic oraz zrośnięcie się tych miast tak gospodarczo jak i komunikacyjnie sprawiło, że potoki pasażerskie są ukierunkowane w relacji północ –południe, podczas gdy kolej przecina miasto w układzie wschód –zachód. Jednak mimo tego uruchomienie pociągów na odcinku Bytom –Siemianowice –Sosnowiec, jako chociażby relacja Gliwice –Bytom –Sosnowiec miałoby duże szanse powodzenia.
Zamość, tu już nie dojedziemy pociągiem. Fot. MaMa, Wikimedia Commons, GFDL
Dopiero z trzecią pozycją opuszczamy Śląsk i docieramy do Zamościa w województwie lubelskim. Zamość został pozbawiony połączeń pasażerskich w zeszłym roku w skutek cięć w „nierentownych”pociągach, pomimo ich dużego obłożenia pasażerami. Niestety likwidacja tych relacji wyszła spółce PKP IC „bokiem”bowiem zainteresowanie autobusami komunikacji zastępczej było nikłe, a spółka utraciła dochody z biletów, których utraty nie zakładała. Przykład Zamościa jest podwójnie smutny, ponieważ o istnieniu tego miasta jak i całej linii Rejowiec –Zawada –Hrebenne zapomniały również Przewozy Regionalne... .
Na czwartym miejscu uplasowała się Łomża, która choć większa od Ostrołęki miała o tyle pecha, że znalazła się w województwie podlaskim i choć województwo posiada naddatek SZT, to jednak nie zdecydowało się na reaktywację połączenia Białystok –Łomża, wobec czego rozważanie połączenia międzywojewódzkiego do Ostrołęki jest równie abstrakcyjne.
Piątą pozycję zajął Bełchatów, czyli miasto słynące z odkrywkowych kopalń węgla brunatnego oraz opalanych tym surowcem elektrowni. W zasadzie już od wielu lat miasto jest czarną plamą komunikacyjną województwa łódzkiego i choć od wielu lat rozważano budowę linii kolejowych CMK –Bełchatów –Kępno oraz Radomsko –Bełchatów –Łódź, praktycznie żadnej z tych inwestycji nie zrealizowano. Bełchatów z Piotrkowem Trybunalskim łączy obecnie linia kolejowa wykorzystywana w ruchu towarowym, jednak bez połączeń pasażerskich.
Mielec również utracił pasażerskie połączenia kolejowe. Fot. C41n, Wikimedia Commons, GFDL
Z szóstą pozycją przenosimy się do województwa podkarpackiego, gdzie na liście znalazło się miasto Mielec. Jeszcze do niedawna nie do pomyślenia było aby trasa Dębica –Tarnobrzeg została pozbawiona całkowicie pociągów pasażerskich. Jednak tak się stało na skutek dwóch czynników. Pierwszym była likwidacja pociągów z Wrocławia do Zamościa, natomiast drugim rewitalizacja linii Rzeszów –Tarnobrzeg przez Kolbuszową w efekcie której pociągi między tymi miastami zostały skierowane właśnie tą trasą. Oto jak sukces odbudowy jednej linii przerodził się w degradację innej... .
W kolejnych dwóch pozycjach powracamy na obszar Śląska, gdzie jako siódme uplasowały się Piekary Śląskie, natomiast jako ósme Knurów. Piekary Śląskie to przykład porównywalny z Siemianowicami Śląskimi. Piekary otrzymały stację kolejową w okresie międzywojennym wraz z budową torów omijających znajdujący się wówczas w Niemczech Bytom. Jednak wraz ze zmianą granic po II Wojnie Światowej ten objazd przestał być zasadny, a pociągi wróciły na trasę przez Bytom. Obecnie istnieje szansa, że miasto zyska pasażerski przystanek wraz z budową linii kolejowej do Pyrzowic. Z kolei miasto Knurów ma historię zbliżoną do Jastrzębia Zdroju. Bowiem na likwidację pociągów złożył się fatalny stan infrastruktury torowej będącej częściowo efektem szkód górniczych, który determinował niską prędkość maksymalną. Drugim problemem było „wygaszanie popytu”oraz niewłaściwa oferta przewozowa. Tutaj choć tory istnieją i są wykorzystywane w ruchu towarowym, to jednak powrót pociągów pasażerskich jest w głównej mierze uwarunkowany koniecznością kompleksowej odbudowy zaniedbanych i wyeksploatowanych torów.
Police - majestatyczny dworzec bez połączeń pasażerskich. Fot. MMich, Wikimedia Commons, GFDL
Na dziewiątej pozycji uplasowały się Police położone w zachodniopomorskim. Pomimo niedalekiej odległości od Szczecina oraz istnienia dwutorowej zelektryfikowanej trasy o stosunkowo dogodnym dla przewozów pasażerskich układzie linia jest wykorzystywana jedynie w przewozach towarowych. Niestety plany województwa nie przewidują reaktywacji przewozów pasażerskich na tej trasie.
Podobnie jak początek, tak i koniec dziesiątki największych miast polskich bez pasażerskiej komunikacji kolejowej zamyka przedstawiciel województwa śląskiego. Czeladź, miasto Zagłębia Dąbrowskiego nie miało szczęścia do tras kolejowych, które omijając go sprawiły, iż w pewnym okresie uchodziło za największe w regionie bez stacji kolejowej. Jednak od tego czasu trochę się pozmieniało i obecnie Czeladź jest dopiero 10 na liście. Dodatkowo przez miasto przechodzi obecnie kolej przemysłowa, a w pewnym okresie funkcjonował nawet dworzec. Jednak ponieważ rozwój miasta był prowadzony w osi północ –południe, więc przemysłowe linie zorientowane bardziej w układzie wschód –zachód dodatkowo omijające obszar zabudowany nijak nie nadają się do przewozów pasażerskich. Wobec tego jedyną szansą dla miasta na wydajny transport jest inwestowanie w budowę linii szybkiego tramwaju.
W niniejszym artykule przedstawiliśmy jedynie 10 największych miast bez pasażerskich połączeń kolejowych. Każde z nich to inny problem, inna sytuacja, jednak w tym zestawieniu nie sposób zauważyć pewnych prawidłowości. 5 z 10 stanowią miasta położone w województwie śląskim, co już powinno dać do myślenia. Pozostałe 5 miast jest zlokalizowanych w innych województwach: lubelskim, podlaskim, łódzkim, podkarpackim i zachodniopomorskim. Co ciekawsze nie ma żadnego miasta z województwa mazowieckiego, gdzie choć Koleje Mazowieckie często znajdują się la liście krytykowanych, to jednak spółka obsługuje wszystkie największe miasta regionu. Brak w zestawieniu kujawsko-pomorskiego oraz dolnośląskiego jest zawdzięczany głównie istnieniu dwóch spółek kolejowych, które uratowały połączenia w niektórych miastach. Jak ta lista świadczy o kolei niech zdecydują sami czytelnicy.
Podziel się z innymi
Komentarze (19)
asad2010-02-17 01:36:03
ciekawy pomysl na artykul. jeszcze niedawno na drugim miejscu byloby moje miasto - Lubin i niestety wyglada na to ze wczesniej badz pozniej znowu trafi na liste. smutne jest to ze Lubinianie wola ryzykowac zycie jadac busem do Wroclawia niz wybrac mimo wszystko wygodniejsza kolej
rurka2010-02-17 17:42:34
Dopóki działa Kombinat dopóty nie odetną Lubina od sieci kolejowej :)
pasager2010-02-17 19:40:00
Miast powyżej 50 tys mieszkańców jest na liście siedem, jak to wygląda na tle innych krajów UE, są w UE miasta powyżej 50 tys. mieszkańców bez dostepu do kolei ? Zamość, Łomża, Bełchatów i Mielec do najbliższych stacji z ruchem pasażerskim mają po min. 30 klm - czy taka sytuacja w przypadku miast tej wielkości ma miejsce w jakimkolwiek kraju UE ?
asad2010-02-17 21:31:41
@rurka to nie jest wcale takie pewne bo juz za poprzednich zarządów rozważano likwidacje przewozów koncentratu koleją na rzecz hydrotransportu. innym - raczej nieprawdopodobnym wariantem mogłoby być przedłużenie istniejącej bocznicy od szybu SW-1 to Głogowa (wszak to ok. 10 km) i zaoszczędzenie dzięki temu kilkudziesięciu kilometrów
:(2010-02-18 01:45:52
Hm Police to właściwie odcięły się na "własne życzenie". Gdy miano uruchomić szynobus latem były jedyną gminą, która nie chciała dołożyć się do połączenia (zaledwie 20 tyś PLN!) bo turyści zobaczyliby miasto od brzydkiej strony!
badacz xx2010-02-18 18:04:42
Police niby są brzydkie od strony stacji ? Ten decydent chyba nic nie widział, albo kpi! A samą stację można odremontować, gorsze widziałem...
aso2010-02-19 21:46:27
Pomysł z artykułem ciekawy, ale efekt końcowy psuje w niektórych miejscach niefachowa terminologia geograficzna. Przykład - tabela, w której zamiast "populacja" powinno być "liczba ludności". Inny - wielkość jest pojęciem nieprecyzyjnym, bo dotyczy i powierzchni i liczby ludności (tutaj do pewnego momentu jest to niejasne kryterium). Aby nie było wątpliwości - nie oceniam autora negatywnie, ani też nie chcę bawić się w wytykanie komuś błędów, a jedynie zwrócić uwagę na pewien aspekt, drugorzędni w kwestii meritum.
Kamil2010-02-21 03:02:28
Tak, Jastrezbie Zdroj to przyklad kuriozalny, aby blisko 100 tysieczne miasto nie mialo pasazerskiego polaczenia kolejowego ze swiatem. Piekary, Siemianowice, Knurow i Czeladz jakos radza sobie lepiej lub gorzej bez kolei ze wzgledu na rozbudowana komunikacje miejska i bliskosc dworcow w Bytomiu, Gliwicach, Bedzinie i Katowicach.
Kamil2010-02-21 03:04:02
Autor artykulu porusza tylko kwestie miast zupelnie odcietych od komunikacji pasazerskiej kolejowej. Problem trzeba by rozszerzyc o liste miast i regionow w praktyce odcietych od komunikacji kolejowej
Kamil2010-02-21 03:10:12
A wiec. Bytom, blisko 200 tys miasto, a pociagow jak na lekarstwo, ale i tak jest lepiej jak chodzi o osobowe wobec oferty przewozowej z rozkladu 2008-2009. Tylko osiem par kursow do Gliwic (pon-pia, bo w sob i niedz jeszcze mniej). Komunikacja dalekobiezna niemal zadna. Bytom to najwieksze miasto w Polsce bez polaczenia bezposredniego z Warszawa i o ile sie nie myle drugie najwieksze (po Radomiu) bez pociagow miedzynarodowych. To juz sasiednie mnmiejsze Tarnoskie Gory maja lepsza oferte przewozow lokalnych. Dawna dzielnica Bytomia, dzis osobne miasto Radzionkow tez nalezy do slaskich miast o najskromniejszej ofercie przewozowej w woj Slaskim.
Kamil2010-02-21 03:16:57
Po drugie Zielona Gora i woj. Lubuskie. Pociagi jezdza niekiedy i rz na trzy godziny. Zielona Gora to chyba najubozej skomunikowane ze wszystkich miast wojewodzich w Polsce, pomino, ze lezy na waznych magistralach. Wiele pociagow bezpostrednich Wroclaw-Szczecin juz nie jezdzi, reaktywacja linii Czerwiensk-Guben planowana na czerwiec 2009 odwolana. Jedyna jaskolka jest planowana budowa obejscia Czerwienska, co ma poprawic oferte przewozowa w strone Poznania. Oferta przewozowa sasiadujacych ze soba stacji Zary i agan rowniez bardzo skromna.
Kamil2010-02-21 03:26:55
Po trzecie. Cieszyn. Dosyc duze miasto powiatowe, a pociagow tylko kilka par kursow. Kuriozalne jest to, iz z Cieszyna (przez Zebrzydowice), nastepnie z polozonego tuz obok Goleszowa a takze z lezacych nieco dalej na pln-zach Chalupek kursuja zupelnie osobne pociagi do Katowic, tak jakby nikt nie chcial odkryc, iz odtworzenie polaczen bezposrednich Cieszyn-Goleszow oraz Zebrzydowice-Chalupki da niewielkim kosztem cala game nowych polaczen w tym regionie. Tak samo, nie dosc, ze oferta przewozow pasazerskich Cieszyan jest bardzo skromna, to tak samo skromnoscia nie grzeszy oferta przewozowa sasiednich Ustronia i Wisly. A skomunikowanie wislanskich pociagow w Goleszowie z Cieszynem poprawialoby znacznie sytuacje w tym rejonie.
Kamil2010-02-21 03:40:29
Po czwarte rejon Bieszczad i Beskidu Niskiego. Tam pociagow dalekobieznych juz nie ma, pociagi transgraniczne maja skromniejszy rozklad jazdy niz na niejedne linii za granica maja pociagi zabytkowe. Za pociagi transgraniczne uwaza sie takze pociagi przekraczajace granice pomiedzy woj Malopolskim i Podkarpackim. Polaczen Zagorz - Przemysl oraz Gorlice-Zagorzany nie ma od dobrych kilku lat. Proponuje porownac oferte przewozowa na trasie Jaslo-Zagorz-Kroscienko z oferta sasiadow na trasie Humenne-Medzilaborce.
Kamil2010-02-21 03:52:33
Po czwarte rejon Gor Izerskich: Bogatynia, Swieradow, Zawidow - bez pociagow pasazerskich od okolo 10 lat, podczas gdy na wszystkich sasiednich niemieckich i czeskich liniach kolejowych takt cogodzinny jest norma. W rejonie tym znajduje sie stacja Krzewina Zgorzelecka, do ktorej to stacji niemiecki przewoznik ODEG kursuje w takcie godzinnym (Zytwa - Chociebuz, niektore kursy dalej do Forstu). Zaden polski przewoznik nie kursuje obecnie z Krzewiny wglab Polski. Podobnie, zaden polski przewoznik nie zauwaza, iz po otwarciu kilkukilometrowego odcinka Bogatynia-Trzciniec powstaje polaczenie z pociagami ODEG i nastepnie poprzez przesiadki w Görlitz Bogatynia zyskuje polacznie kolejowe z Wroclawiem i calym swiatem. Identyczne polaczenie z Wroclawiem z przesiadka w Görlitz uzyskalyby miejscowosci Porajow i Kopaczow, gdyby tylko jezdzace juz planowo przez te miejscowosci pociagi mogly sie tylko tamze zatrzymywac. Linia Swieradow-Gryfow jestr nieczynna, podczas gdy jej przedluzenie Nove Mesto - Frydlant wciaz funkcjonuje. Tak samo, jak linia Zawidow-Luban jest pozbawiona poc osobowych, a jej przedluzenie Cernousy-Liberec caly czas jest czynne.
Kamil2010-02-21 04:06:41
Po piate - miasto powiatowe i nadgraniczne Zgorzelec posiada tylko killka par kursow do Wroclawia i jedynie trzy pary kursow do Niemiec. Brak wczesnorannych i po godzinie 19 polaczen Wroclaw-Zgorzelec i Wroclaw-Zgorzelec. Pomiedzy pociagami ze Zgo do Wro okolo godz 9 i okolo godz 15 szesciogodzinna luka. Wszystkie polacznia dalekobiezne (Warszawa, Przemysl) utrzymywane dawnej przez PKP IC sa juz zlikwidowane. Brak dobrego polacznia z TLK z Weglinca do Przemysla i takze brak dobrego polacznia z EC Wawel. A szkoda, bo tanim kosztem powstalyby nowe polaczenia Zgorzelca z Katowicami i Krakowem. Brak polaczen do Jeleniej Gory - reatywacja jest ciagle w planie. Dojazd do Jeleniej Gory przez Wegliniec jest uciazliwy ze wzgledu na mala liczbe polaczen i zly stan torow na trasie Wegliniec-Gryfow. Pociagow do Bogatyni tez nie ma od okolo 10 lat w rozkladzie.
Kamil2010-02-21 04:13:43
Po szoste Zakopane. pociag o czwartej rano, a nastepny tuz przed godzina 10 - piecio-i-pol godzinna luka miedzy pociagami! Poza tym czas jazdy do Krakowa to ponad 3 h, a do Katowic ponad 5 h - nie sa to rewelacyjne czasy jazdy przy takich odleglosciach! A Zakopane chcialo goscic Olimpiade w 2006 roku !!
Kamil2010-02-21 04:19:35
Po siodme uzdrowisko Glucholazy. Czeski przewoznik proponuje wiecej polaczen do tego miasta, niz polski. Glucholazy to taki kolejowy odpowiednik Krzewiny Zgorzeleckiej, ale na granicy z Czechami. Latwiej dojechac z glebi Polski do Glucholaz przez Ostrawe i Opawe anizeli przez Opole i Nyse. Dalszych przykladow polskich miejscowosci odcirtych od regularnej pasazerskiej komunikacji kolejowej mozna by jeszcze dlugo wyliczac.
gosc2010-02-22 20:37:31
Jastrzebia nie ma co prównywać do np Mielca, bo nie jest miasto odciete od komunikacji publicznej jak Mielec, czy z Katowic mozna sie dostać do Jastrzebia po godz 20 ? bo z Krakowa do Mielca nie!
Kamil2010-03-02 22:21:23
Jastrzębie Zdrój to mimo wszystko miasto o specyficznym polozeniu komunikacyjnym. Mozna by sie zapytac mieszkancow Jastrzebia, czy dotychczasowa komunikacja autobusowa wystarcza. Bo jezeli autobusy jezdza stale przepelnione, to jest to sygnal, ze potrzebny bylby pojemniejszy srodek transportu. Kiedys slyszalem, ze promowany byl pomysl, aby stacja funkcjonujaca jako jastrzebski dworzec byly Zebrzydowice. Nie jest to moim zdaniem dobry pomysl, poniewaz Jastrzebie ciazy ku Rybnikowi i Katowicom, natomiast siec polaczen kolejowych Zebrzydowic jest zorientowana raczej w strone Czechowic i Cieszyna.
Dodaj komentarz (może pojawić się z 15 minutowym opóźnieniem)




TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w portalu transinfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. TransInfo.pl zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.

Zobacz inne artykuły na podobny temat

Redakcja

Karol Wach
Karol Wach
redaktor prowadzący
Ryszard Piech
Ryszard Piech
redaktor korespondent
Aleksander Kierecki
Aleksander Kierecki
redaktor naczelny
Kontakt:
a.kierecki@transinfo.pl
+ 48 71 750 1976
+ 48 506 03 71 71
Załóż swój blog

Prawo

Bartosz Mazur
Bartosz Mazur
25 Sierpnia 2010, 0:45:26 czytane 511 razy 3 komentarzy RSS wpisy

Zarządzanie

Wojciech Bąkowski
Wojciech Bąkowski
17 Maja 2010, 11:57:36 czytane 2098 razy 0 komentarzy RSS wpisy
Ryszard Piech
Ryszard Piech
20 Sierpnia 2010, 13:55:50 czytane 493 razy 4 komentarzy RSS wpisy
Michał Wolański
Michał Wolański
29 Lipca 2010, 14:43:49 czytane 1043 razy 12 komentarzy RSS wpisy
Adam Fularz
Adam Fularz
7 Września 2010, 22:59:38 czytane 160 razy 4 komentarzy RSS wpisy
Piotr Badowski
Piotr Badowski
Transport publiczny na koszalińskiej ziemi
4 Lipca 2010, 16:12:19 czytane 1590 razy 9 komentarzy RSS wpisy
Tomasz Adamkiewicz
Tomasz Adamkiewicz
Słupsk i transport publiczny
22 Sierpnia 2010, 18:07:56 czytane 1090 razy 1 komentarzy RSS wpisy
Przemysław Lewicki
Przemysław Lewicki
Szczecinek i komunikacja publiczna
14 Sierpnia 2010, 13:01:23 czytane 738 razy 4 komentarzy RSS wpisy

Technika

Grzegorz Pluta
Grzegorz Pluta
Systemy Informacji Pasażerskiej
17 Kwietnia 2009, 13:36:30 czytane 33270 razy 10 komentarzy RSS wpisy

Polecamy czasopisma