Subskrypcja

Jeśli chcesz otrzymywać codzienny newsletter serwisu Transinfo.pl zapisz się na naszą listę.


zapisz się

Top 10 - InfoRail

Z Berlina do Moskwy na poduszce magnetycznej?

Autor: Ryszard Piech Opublikowano: 2010-07-20 14:03:12
inforail.pl - kolej » technika czytano 1305 razy
Pociągi na poduszce magnetycznej pomimo pierwszych komercyjnych zastosowań nadal są w strefie dalekosiężnych planów głównie z powodu kosztów budowy. Jednak nie zrażając na to międzynarodowy związek pociągów maglev prowadzi rozmowy ze stroną rosyjską w sprawie możliwości budowy linii tego typu łączącej Berlin i Moskwę. Ponieważ projekt ten obejmowałby również Polskę więc pomimo jego aktualnej abstrakcyjności przedstawiamy go w niniejszym artykule.
Tradycyjne pociągi wykorzystują znane już od lat rozwiązanie składające się z toru wyposażonego w dwie szyny oraz odpowiednich zestawów kołowych łączonych w wózki. Technologia ta choć ma za sobą już prawie 200 lat nadal zaskakuje dalszymi możliwościami jej udoskonalania, które pozwalają na pokonywanie kolejnych barier prędkości i masy przewożonych ładunków. Już obecnie wiadomo, że istnieje techniczna możliwość osiągnięcia prędkości maksymalnej powyżej 500 km/h oraz przewożenia towarów o nacisku na oś nawet 35 ton. Jednak o ile w przypadku transportu towarów tradycyjna kolej jest w pełni wystarczająca o tyle w przypadku szybkich pociągów pasażerskich natrafia na barierę nie tyle techniczną co ekonomiczną. Bowiem problemem staje się relacja koło-szyna, która wywołuje opór toczenia niezbędny do przekazywania mocy lecz jednocześnie stawiający duży opór w przypadku szybkich pociągów. Dlatego już od lat pracuje się nad wyeliminowaniem tego problemu, a efektem tego są pociągi na „poduszce magnetycznej”.
Japoński pociąg Maglev. Fot. Yosemite, Wikimedia Commons, GFDL
Dzięki wyeliminowaniu relacji koło-szyna można osiągnąć znaczne zwiększenie prędkości maksymalnej, zmniejszenie zużycia energii elektrycznej oraz znaczną redukcję emitowanego hałasu. W związku z tym prowadzono szereg prac, z których najbardziej zaawansowane były  w Japonii oraz w Niemczech. Dwa zgoła odmienne projekty doprowadziły do opracowania odmiennej technologii. W przypadku Japonii rozwijano projekt pod nazwą MagLev, który jest skrótem od angielskich słów Magnetyczna Lewitacja. Projekt ten przewidywał opracowanie specjalnego toru oraz pojazdu, który byłby w stanie kursować zarówno po tradycyjnych liniach KDP (Shinkansen) jak również po nowym odcinku magnetycznym. W związku z tym zaprojektowano specjalny tor o kształcie litery U, w którym na dole zabudowano elektromagnesy zapewniające unoszenie pojazdu w górę, natomiast elektromagnesy zabudowane z boku utrzymują pojazd w torze jazdy oraz zapewniają jazdę do przodu lub tyłu. Pomimo dużego stopnia zaawansowania projekt nadal wymaga pewnego dopracowania. Rozwijany od lat projekt doprowadził nawet do ustanowienia światowego rekordu dla pociągu. Osiągnięte w 2003 roku 581 km/h nie zostało pobite przez TGV, które w 2007 roku osiągnęło 574 km/h.
Wizualizacja niedoszłego połączenia lotniska w Monachium. Fot. Deutsche Bahn
Drugim z zaawansowanych projektów jest niemiecki Transrapid, który jako pierwszy został komercyjnie zastosowany w Szanghaju, gdzie od 2003 roku łączy lotnisko z centrum miasta. Technologia Transrapid jest nieco inna od Japońskiej, głównie z powodu różnicy w konstrukcji toru w kształcie litery T, przez co nie ma możliwości korzystania z tradycyjnej sieci kolejowej. Pojazdy mają płaską podłogę , natomiast magnesy zabudowano na skrajach tak, aby obejmowały boki i spód toru. Elektromagnesy unoszące i nadające kierunek jazdy zabudowano pod torem, natomiast te z boku odpowiadają za utrzymanie w osi toru. Pociągi Transrapid osiągają prędkość maksymalną 431 km/h i co ciekawsze są prowadzone w pełni automatycznie. Przeprowadzone w Niemczech porównania wykazały, iż przy tej prędkości pojazd zużywa tyle samo energii, co skład ICE3 przy prędkości 300 km/h. Widać więc bardzo wyraźnie zalety pociągów na poduszce magnetycznej nad tradycyjnymi. Jednak mimo tego choć jest to technologia Niemiecka nie doczekała się realizacji w tym kraju. Pierwotnie pociągi miały trafić na linię Berlin –Hamburg, gdzie zrezygnowano z budowy nowej linii KDP. Jednak ostatecznie z powodu kosztów zrezygnowano z pociągów Transrapid w tej relacji i dokonano modernizacji do 230 km/h istniejącej linii kolejowej. Później mówiło się o dwóch miejscach budowy. Pierwszy miał obejmować szybkie połączenie miast w Zagłębiu Ruhry, natomiast drugi pociągi łączące centrum Monachium z lotniskiem. Pierwszy projekt z racji kosztów szybko zarzucono, drugi był bardzo blisko realizacji, jednak ostatecznie zrezygnowano z projektu z racji kosztów, które były tak wysokie, iż umożliwiały ulepszenia w tradycyjnej sieci kolejowej na terenie całej Bawarii!
Pociąg Transrapid na torze tstowym. Fot. Deutsche Bahn
Po tych niepowodzeniach pojawiły się groźby, iż technologia zostanie sprzedana do Chin, jednak pomimo upływu czasu oraz budowie przedłużenia systemu w Szanghaju tego scenariusza nie zrealizowano. Najnowszym pomysłem forsowanym przez International Maglevboard e.V. (Międzynarodowy związek pociągów na poduszce magnetycznej) jest wzmiankowana na wstępie trasa Berlin –Moskwa. Związek rozpoczął rozmowy ze stroną rosyjską w tej sprawie, których efektem jest podjęcie decyzji o wykonaniu studium realizacji takiej inwestycji. Trasa o długości około 1800 km miałaby prowadzić z Berlina przez Warszawę i Mińsk do Moskwy. Aby osiągnąć atrakcyjny czas przejazdu w okolicach trzech godzin zakłada się prędkość maksymalną 550 km/h. Przy takich parametrach kolej magnetyczna byłaby atrakcyjną konkurencją dla samolotów, ponieważ pociągi w tej relacji potrzebują aż 28 godzin. Nowa trasa dawałaby dodatkowo bardzo dużą przepustowość, gdyż jeden pociąg mógłby pomieścić na miejscach siedzących do 1200 pasażerów. Z racji odległości i konieczności osiągnięcia krótkiego czasu jazdy trasa byłaby prowadzona podobnie do autostrad z pominięciem centrów miast, natomiast obsługa kluczowych ośrodków odbywałaby się krótkimi odnogami. To z kolei sugerowałoby zasadność stosowania relacji bezpośrednich lub podziału na bezpośrednie bardzo szybkie pociągi oraz wolniejsze z postojami.
W kraju nad Wisłą, gdzie kolej chyli się ku upadkowi i wielu zastanawia sie kiedy ten „system”ostatecznie się załamie już same plany KDP uznawane są za fikcyjne a co dopiero kolej magnetyczna, na którą nawet Niemców nie stać. Jednak z drugiej strony warto by się zainteresować tym projektem, ponieważ Rosja jest krajem, który może wielu zaskoczyć, natomiast jego realizację można wykorzystać w celu uzupełnienia krajowej sieci kolejowej. Kto wie, może budowa Y-greka okazałaby się zbędna?
Podziel się z innymi
Komentarze (4)
wibid2010-07-22 10:42:21
Jak dla mnie to takie eksterytorialne linie kolejowe, mogą sobie budować, ale po dnie Bałtyku, bo z moich podatków nie będę łożył na ruskich
badacz xx2010-07-22 16:09:06
1. '...oraz przewożenia towarów... o nacisku na oś nawet 35 ton." - koleje amerykańskie już w latach 40-tych XX w. stosowały tabor o naciskach 35 t. na oś i lokomotywy o naciskach do 40 t. na oś. Raczej w póżniejszym okresie uznano, że być może to za bardzo walcuje tory? Jak jest obecmie? ale to nie temat szybkiej kolei. 2. "....opór toczenia...,...stawiający duży opór w przypadku szybkich pociągów.' Z praw fizyki i lieratury nt KDP tworzonej już w latach 70-tych, wynika, że opor toczenia nie zależy od prędkości ruchu ! Co innego opory areodynamiczne. Te uważa się za istotne od ok. 140 km/h. Ale to też zależy od stopnia opływowości składu. Pod koniec lat 70-tych ktoś ogłosił, że pociąg z pustymi węglarkami zużywa więcej energii niż z pełnymi, ze względu na opór areodynamiczny. Przy wielkich prędkościach opór areodynamiczny uznawany jest za podstawowy i decydujący. Kolej magnetyczna obecnie uznawana jest za o wiele droższą a niewiele szybszą od konwencjonalnej. Rewolucyjnym przełomem byłoby umieszczenie takich lini w próżniowych tunelach i podniesienie szybkości do hiperdźwiękowych. Są to stare wizje S-F. Za bardziej sensowne uznałbym wubudowanie swojego rodzxaju "kolejostrady' na estakadzie. Pociągi KDP mogłyby na nią wjężdżać i zjeżdżać w określonych punktach. Uniknęłoby się w ten sposób przesiadek których dzisiaj większość podróżnych stara się unikać, a wielu nie akceptuje. System "Transrapid " zaliczył dużą wpadkę po zderzeniu z furgonetką obalając własny mit o 100 % bezpieczeństwie!
jatal2010-07-22 18:47:21
Ogólnie mówiąc: na torze w kształcie U wykorzystuje się lewitację elektrodynamiczną (czyli odpychanie pojazdu od toru), a na torze w kształcie T lewitację elektromagnetyczną (czyli przyciąganie).
psim2010-07-26 00:58:55
"Najnowszym pomysłem /.../ jest wzmiankowana na wstępie trasa Berlin –Moskwa." Chyba po dnie Bałtyku, razem z rurociągiem. W Polsce UTK nakaże spowolnienie do 15 km/h przed każdym wiaduktem ;-)
Dodaj komentarz (może pojawić się z 15 minutowym opóźnieniem)




TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w portalu transinfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. TransInfo.pl zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.

Zobacz inne artykuły na podobny temat

Redakcja

Karol Wach
Karol Wach
redaktor prowadzący
Ryszard Piech
Ryszard Piech
redaktor korespondent
Aleksander Kierecki
Aleksander Kierecki
redaktor naczelny
Kontakt:
a.kierecki@transinfo.pl
+ 48 71 750 1976
+ 48 506 03 71 71
Załóż swój blog

Prawo

Bartosz Mazur
Bartosz Mazur
25 Sierpnia 2010, 0:45:26 czytane 347 razy 2 komentarzy RSS wpisy

Zarządzanie

Wojciech Bąkowski
Wojciech Bąkowski
17 Maja 2010, 11:57:36 czytane 1974 razy 0 komentarzy RSS wpisy
Ryszard Piech
Ryszard Piech
20 Sierpnia 2010, 13:55:50 czytane 366 razy 4 komentarzy RSS wpisy
Michał Wolański
Michał Wolański
29 Lipca 2010, 14:43:49 czytane 897 razy 12 komentarzy RSS wpisy
Adam Fularz
Adam Fularz
1 Września 2010, 9:53:44 czytane 138 razy 4 komentarzy RSS wpisy
Piotr Badowski
Piotr Badowski
Transport publiczny na koszalińskiej ziemi
4 Lipca 2010, 16:12:19 czytane 1428 razy 9 komentarzy RSS wpisy
Tomasz Adamkiewicz
Tomasz Adamkiewicz
Słupsk i transport publiczny
22 Sierpnia 2010, 18:07:56 czytane 939 razy 1 komentarzy RSS wpisy
Przemysław Lewicki
Przemysław Lewicki
Szczecinek i komunikacja publiczna
14 Sierpnia 2010, 13:01:23 czytane 592 razy 4 komentarzy RSS wpisy

Technika

Grzegorz Pluta
Grzegorz Pluta
Systemy Informacji Pasażerskiej
17 Kwietnia 2009, 13:36:30 czytane 33066 razy 10 komentarzy RSS wpisy

Polecamy czasopisma