TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

  • Start
  • rejestracja
Konto użytkownika
Aby korzystać z konta użytkownika musisz się najpierw zalogować.
Jeśli nie posiadasz jeszcze swojego konta - zarejestruj sie już teraz!

Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe














Minimum jedna opcja musi być wybrana
turystyczne


organizator, pośrednik
Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o przewoźniku
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe













Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o biurze podróży
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane











Profile społecznościowe



Dodatkowe informacje o użytkowniku

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Zamawiam darmowy newsletter


Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


ZATWIERDŹ

Dziękujemy za rejestrację

Wiadomość z potwierdzeniem oraz szczegółami została wysłana na adres e-mail podany przy wypełnianiu zlecenia.


ZAREJESTRUJ SIĘ

InfoBus

InfoTram

Wyprzedaże w Intercity
Ryszard Piech - Opublikowano: 13.09.2011 11:54:15 23 komentarze
Wyprzedaże w Intercity

Pomimo tłoku w pociągach, notorycznego braku środków trakcyjnych i wizji braku taboru na Euro 2012 PKP Intercity idzie w zaparte i wyprzedaje swoje składniki majątkowe.

Jeszcze nie ucichły echa grudniowego chaosu na kolei a już pod nowym przywództwem spółka zaczyna mówić tym samym głosem. Choć sytuację w zakresie środków trakcyjnych udało się opanować, to jednak w zakresie wagonów nadal występują silne perturbacje. Gdy prezesem spółki był jeszcze Grzegorz Mędza otwarcie mówił, iż spółce \'potrzeba jedynie 1200 wagonów\' i choć nowy prezes Janusz Malinowski trochę ogarnął a liczba wagonów z ważnymi dopuszczeniami do ruchu wzrosła do 1320, to jednak nadal jest to zbyt mało aby zapewnić właściwą obsługę połączeń. Sytuację dodatkowo komplikują przyszłoroczne mistrzostwa Euro 2012, jednak dalsze bagatelizowanie tego problemu może się mocno zemścić. Problem polega na tym, że Pendolino pierwotnie miało wyjechać właśnie w 2012 roku, jednak teraz wiadomo, iż stanie się to dopiero w 2014 roku. W pewnym okresie sprawę bagatelizowano mówiąc, iż tabor zostanie wypożyczony z innych firm kolejowych, jednak szybko się okazało, że nie ma go skąd pozyskać. W efekcie tego PKP Intercity zostało samo z problemem i do Euro 2012 będzie musiało wprowadzić do ruchu znacznie większą liczbę wagonów. To oznacza, iż ekstremalne plany Mędzy sprzedaży większości i pozostawienia jedynie \'trzonu 1200 wagonów\' już dawno stały się nieaktualne, jednak nawet uwzględniając te zwiększone potrzeby flota prawie 2500 wagonów będących na stanie tego przewoźnika okazuje się zbyt duża stąd prowadzona sprzedaż zbędnych wagonów. Aktualnie spółka poszukuje nabywcy 87 używanych wagonów różnych typów, jednak z racji ich przestarzałej konstrukcji i fatalnego stanu znalezienie nabywcy jest problematyczne i zapewne zakończą one swoją eksploatację w skupie złomu. Choć pewną nutką optymizmu można nazwać przetarg w którym spółka poszukuje wykonawcy kompleksowej przebudowy dwóch przedziałowych wagonów Z1 pierwszej klasy na wagony restauracyjne Z1-AWR. Oczywiście liczba ta jest skromna ale dodatkowe dwa wagony restauracyjne na 200 km/h pozwolą w niedalekiej przyszłości zaspokoić potrzeby na tego typu wagony dla pociągów EC Polonia i EC Praha, które już w niedalekiej przyszłości mają kursować z prędkością 200 km/h. Pozostałe pociągi na CMK mają być obsługiwane Pendolino, więc nie ma potrzeb szerszych modernizacji do tych prędkości, natomiast EC Praha jest zestawiany z wagonów Kolei Czeskich, które mają skromną pulę wagonów o tej prędkości.

Innym aspektem problemów taborowych PKP IC były notoryczne braki lokomotyw o prędkości większej niż 120 km/h (dla czepialskich 125 km/h). Dzięki bardziej rozsądnemu podejściu do sprawy w zakresie serii EP09 oraz dostawie 10 lokomotyw ES64U4 udało się zapanować nad sytuacją, choć należy również przyznać, że po tymczasowym wydłużeniu czasu jazdy niektórych pociągów nadal nie wróciły one do wcześniejszych szybszych czasów jazdy, choć aktualnie problemem nie są już braki maszyn a niedobory w zakresie maszynistów - och jak bardzo \'kabinówka\' byłaby pomocna w tej sytuacji. Jednak po drugiej stronie barykady PKP Intercity ma nadmiar lokomotyw EU/EP07, które niedawno zdecydowano się sprzedać. W przeciwieństwie do PKP Cargo mające znaczne problemy finansowe PKP Intercity postanowiło sprzedać maszyny bez zakazu ich dalszej eksploatacji w Polsce. To poskutkowało 10-15 krotnie większymi kwotami jakie zostały uzyskane za jedną maszynę przez PKP IC w stosunku do złomowanych lokomotyw w PKP Cargo. W poniższej tabeli zostały zestawione sprzedane lokomotywy wraz z ich nabywcami i cenami zakupu. W ramach pierwszego przetargu sprzedano 8 lokomotyw tyle samo w ramach drugiego, natomiast trzeci obejmował 6 maszyn. Co ciekawe nabywcą lokomotyw z trzeciego przetargu stały się Przewozy Regionalne, które aktualnie wynajmują 32 lokomotywy w PKP Cargo, które z kolei zamiast lżejszych EU07 podstawiają cięższe (a co za tym idzie droższe) lokomotywy ET22. Zakup własnych lokomotyw ma znacznie zmniejszyć koszty uruchamiania tych pociągów, co dobitnie pokazuje jak skandalicznie błędnym było \'Usamorządowienie PKP PR\' i jak fatalnie zostało przeprowadzone. Warto wspomnieć, że sprawa lokomotyw EP07 zakupionych i wyremontowanych przez PKP PR, a następnie przekazanych do PKP IC nadal budzi wiele kontrowersji.

Zestawienie lokomotyw sprzedanych przez PKP Intercity

Numer przetargu

Numer lokomotywy

Rok produkcji

Nabywca

Kwota (w tys. zł)

1

EU07-009

1967

P.H.U Lokomotiv

b/d

1

EU07-080

1969

P.H.U Lokomotiv

b/d

1

EU07-082

1969

P.H.U Lokomotiv

b/d

1

EU07-083

1969

P.H.U Lokomotiv

b/d

1

EU07-089

1969

P.H.U Lokomotiv

b/d

1

EU07-093

1969

P.H.U Lokomotiv

b/d

1

EU07-162

1971

P.H.U Lokomotiv

b/d

1

EU07-166

1971

P.H.U Lokomotiv

b/d

2

EU07-047

1968

ZNTK Oleśnica

510

2

EU07-078

1969

TS Opole

650

2

EU07-113

1970

ZPNTMiUK M. Dybowski

670

2

EU07-133

1970

TS Opole

750

2

EU07-157

1971

P.H.U Lokomotiv

625

2

EU07-185

1972

TS Opole

650

2

EU07-186

1972

TS Opole

650

2

EU07-187

1972

TS Opole

650

3

EU07-064

1969

Przewozy Regionalne

960

3

EU07-071

1969

Przewozy Regionalne

960

3

EP07-154

1971

Przewozy Regionalne

960

3

EU07-155

1971

Przewozy Regionalne

960

3

EU07-160

1971

Przewozy Regionalne

960

3

EU07-207

1972

Przewozy Regionalne

960

 

Jak można się domyśleć lokomotywy zakupione w ramach pierwszego przetargu zostaną wyremontowane i wydzierżawione przewoźnikom towarowym, maszyny zakupione w ramach drugiego przetargu po remoncie zostaną sprzedane lub wydzierżawione ponownie przewoźnikom towarowym, natomiast lokomotywy zakupione przez PR zostaną \'zmodernizowane\' (zapewne do wariantu EP07) i posłużą do obsługi własnych połączeń przewoźnika. Cała ta sytuacja pokazuje jak bardzo nieprzemyślane reformy zostały wdrożone i jak niechlujnie zostały przeprowadzone, co jednoznacznie uzasadnia \'trzęsienie ziemi\' jakie dotknęło rządzących koleją w kraju.
Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na

Sprawdź też:
PKP
PKP IC
lok.
wag.
EP07
EU07
PR
TS Opole
P.H.U. Lokomotiv
ZPNTMiUK M. Dybowski
ZNTK Oleśnica
  • cosmo – 14.09.2011

    Pełna zgoda, poza jednym. Nie było ono niechlujne tylko celowe. Engelhardt doskonale sobie to obmyślił ale nie chciał brudzić sobie rąk zwalniając ludzi z PR. Po prostu chciał aby spółka była od teraz problemem kogoś innego, nie jego i żeby broń boże nigdy nie mogła być rentowna, bo zagrażałaby jego ukochanemu dziecku - IC. Jak widać życie to zweryfikowało i dobrze. Z drugiej jednak strony p. Engelhardt przyczynił się do jednej z największych zapaści polskich kolei w ciągu ostatnich 60 lat oraz spowodował dużo większe koszty jej funkcjonowania w przyszłości. Z drugiej strony, jak to jest z zapisem, że jak coś sprzedaję, to żądam aby w przyszłości były respektowane moje prawa w stosunku do tej rzeczy. Przecież przekazując własność tracę jakąkolwiek możliwość decydowania i jeżeli nowy właściciel, nie łamie prawa użytkując tą rzecz, to nic mi do tego. Chodzi mi o zakaż PKP Cargo w stosunku do sprzedawanych lokomotyw. Przecież to się nie mieści w głowie, że sprzedajemy ale potem będziemy sprawdzać, gdzie ty tego używasz. Aż chce się spytać, czy PKP Cargo stanowi prawo w tym kraju. Chyba należałoby to zmienić tak aby takich przepisów nie można było wprowadzać.

  • R. Piech – 14.09.2011

    @cosmo; powiedzmy, że dla świętego spokoju wolałem napisać "niechlujnie" zamiast "celowo". Poza tym to p. Engelhardt raczej nie był autorem tej reformy, on był tylko biednym dorobkiewiczem z kresów, który kasując ministerialną wypłatę mieszkał pokątnie w mieszkaniu należącym do PKP płacąc za to (zważywszy na warszawskie warunki) groszowe sumy, tudzież ślepo wykonywał polecenia innych o co przy takim stopniu zależności nie było trudno. Natomiast odnośnie PKP Cargo, to ta firma sprzedaje lokomotywy elektryczne jedynie na złom co też jest zapisane w umowie, więc przywrócenie maszyn do ruchu byłoby złamaniem prawa. Poza tym PKP Cargo wbrew obiegowym opiniom ma jeszcze spore zapasy możliwych do poczynienia oszczędności, tudzież może sobie pozwolić na złomowanie maszyn jednocześnie chroniąc się przed szybszą ekspansją konkurencji (zdobycie używanych elektrowozów na 3kV DC jest dosyć trudne). Właśnie z tego powodu pozbawiono PR wszystkich lokomotyw elektrycznych a ich przekazanie do PKP IC miało być zabezpieczeniem przed sprzedażą na wolnym rynku. Niestety kryzys zweryfikował to założenie i PKP IC sprzedało (z korzyścią dla spółki) kilka zbędnych maszyn.

  • gosc – 14.09.2011

    To tak jak niektórzy przewoźnicy towarowi, co tylko cieli wagony na złom, w tym roku to wróciło - wagony towarowe i pasażerskie "z rezerwy" - poszły na złom!

  • cosmo – 14.09.2011

    @R. Piech Ja uważam, że skoro PO miało na tyle siły i rozumu aby zdecydować się na odrzucenie projektu budowy dróg PiS, bo okazał się zły i bez przyszłości, to tak samo mógł postąpić Engelhardt, jako że reforma dopiero raczkowała i można było ją poprawić. Nic nie robienie czasem bardziej obciąża niż zrobienie czegoś, bo wtedy przynajmniej można powiedzieć, że się próbowało. Ja myślę, przypatrując się jego wcześniejszemu działaniu i temu czego go nauczono w jego profesorskiej karierze, że mógł sobie to właśnie w taki sposób w głowie poukładać. Szkoda tylko, że nie zwrócił uwagi, że system się zmienił. _______________________________Ok jest przekazywane na złom ale jest to sprawna lokomotywa. Powinno to być rozpatrzone moim zdaniem w kategoriach działania na szkodę spółki i tyle. Z 2 strony gdzie jest urząd antymonopolowy? Moim zdaniem powinien zakazać takich praktyk, ze względu na dbanie o wolny rynek plus z uwagi na fakt, że właścicielem tych lokomotyw są podatnicy, którzy swoją ciężką pracą przez lata przyczynili się do zbudowania. To że praktyki monopolistyczne są łatwe, wygodne i wręcz uznawane przez niektórych za szczyt umiejętności menadżerskich - ja uważam, że są szkodliwe ze względu na ograniczanie rynku i szkodliwość tych działań. Przecież z jednej strony powinno być PKP Cargo zainteresowane pozyskaniem jak największej ilości pieniędzy aby w miejsce zużytych lokomotyw wprowadzić nowe, z drugiej strony, te lokomotywy nie są nowe i ich eksploatacja na pewno nie będzie należała do najlepszych. Wiadomo, że ogromną barierą na rynku kolejowym, jest bariera sprzętu i wejścia na ten rynek. Monopolista powinien więc mieć zakaz dodatkowego ograniczania tych barier, demobilizując dobry sprzęt, który jeszcze mógłby się jeszcze przydać. Skoro PKP Cargo ma za dużo taboru i nie radzi sobie, a nie chce go sprzedawać na wolnym rynku, niech rząd powoła nową spółkę PKP Cargo II, włączy do niej ten sprzęt i rozpocznie działalność. Ja się nie zgadzam aby był on jawnie niszczony. Przecież te pieniądze na nic mądrego nie pójdą tylko na podwyżki dla kadry i jak się skończą lokomotywy to nie będzie już nic parafrazują "niczego nie będzie"

  • MTA – 14.09.2011

    Panie Piech, ale jak to jest, że PRy, za swoje pieniądze remontowały EP07 na "budynie", a te z kolei, wszystkie trafiły do IC... Czy w związku z tym, PRy nie mogłby się domagać jakiejś rekompensaty/odszkodowań za te loki? Ponadto już z któregoś źródła słyszę, że usamorządowienie było fatalnie przeprowadzone, więc czy naprawdę nie można pociągnąć jego autorów do odpowiedzialności? Przecież, ktoś zatwierdzał te decyzje, ktoś podpisywał dokumenty - więc dlaczego winnych brak? Jak to jest? Co do Cargo, to także można zadać pytanie, czy złomowanie lokomotyw, to nie jest marnotrawienie majątku spółki (skoro można je sprzedać tak zyskownie jak IC)?

  • R. Piech – 14.09.2011

    @cosmo; ta reforma nie miała zabarwienia politycznego a już tym bardziej nie miała nic wspólnego z PO bo p. Engelhardt był mianowany z ramienia PSL. Tego oczywiście nie mogę bezsprzecznie powiedzieć ale "usamorządowienie" to coś co zrodziło się daleko od uczelni, ekonomistów, równie daleko było od polityków, którzy tylko przytaknęli czemuś co zrodziło się w kręgach kolejowych. Natomiast PKP Cargo i jego złomowanie lokomotyw można tłumaczyć na dwa sposoby. Z jednej tracą duże sumy złomując jednak z drugiej chronią sobie rynek osiągając znacznie większe korzyści. Tak więc jest to dalekie od działania na szkodę spółki wręcz jest to na jej korzyść. To jest niestety efekt chorego reformowania kolei w Polsce, przy czym jeszcze raz podkreślę to nie politycy są głównymi aktorami i twórcami kolejowego bajzlu (bo w trakcie 10 lat było ich więcej i rządzili krócej niż prezesi na kolei), tylko "kolejarze" lub ludzie określający siebie za takich. W sumie nawet Rosjanie są bardziej pro konkurencyjni bo model Cargo i Cargo II jest implementowany właśnie w tym kraju. Tutaj trzeba by wrócić do źródeł reformy kolei w Polsce, która zakładała przekazanie wszystkich lokomotyw do jednej spółki taborowej, która dzierżawiłaby je przewoźnikom. W tym układzie spółka wynajmująca tabor mając jego nadmiary nie wahałaby się wynająć ich konkurencyjnym przewoźnikom towarowym czy takiemu iR ba nawet Arrivie czy KŚ. Niestety z niewiadomych przyczyn spółka utworzona do zarządzania taborem zakończyła swoją działalność po zaledwie połowie roku w atmosferze skandalu a cały tabor poszedł do PKP Cargo, co skutkuje obecnym niejasnym stanem. A przecież wystarczyło zrealizować pierwotne założenia reformy i nie byłoby problemu no ale wyraźnie komuś na tym zależało aby tak się nie stało i tyle. W sumie to pierwotne założenia restrukturyzacji PKP były słuszne, tylko przez 10 lat robiono wszystko aby ich NIE wypełnić a kolejnymi nieprzemyślanymi zmianami całą sytuację zagmatwano tak, że obecny kształt reformy można uznać za kpinę z wszystkiego.

  • MTA – 14.09.2011

    Zgoda panie Piech, ale czy mimo wszystko nie da się ustalić tego "Kogoś"?

  • R. Piech – 14.09.2011

    @MTA; w sumie nie jestem w stanie wyjaśnić jak bardzo chore na umyśle osoby wymyśliły taką a nie inną realokację taboru w ramach usamorządowienia. PR bezsprzecznie należały się lokomotywy ekektryczne chociażby z racji wagonów piętrowych i 120A. Tak samo można by zapytać dlaczego ED74 w ogóle trafiły do PKP IC, skoro ten tabor nadawał się jedynie do pociągów podmiejskich. Oczywiście odpowiedź można łatwo sobie dopowiedzieć - brak loków aby PR nie sprzedało ich prywaciarzom, a ED74 do IC aby pociągi PR nie były szybsze od "prestiżowych" itd. Niestety choć cała ta "reforma" była grubymi nićmi szyta, to z racji rozproszenia odpowiedzialności pociągnięcie kogokolwiek do odpowiedzialności jest niemożliwe. Praktycznie trzeba by posadzić połowę rządu całość władz wojewódzkich i znaczną część zarządów spółek kolejowych, bo to w ich gestii było podejmowanie i akceptowanie tych brzemiennych w skutkach działań... .

  • MTA – 15.09.2011

    Co do ED74, to można było obserwować komiczną sytuację, gdy początkowo IC naigrawało się PRów, że jednostki lokalne puszczają na długich relacjach międzywojewódzkich... po czym IC samo uruchomiło pociąg na ED74 w relacji Krk - Białystok... Co do odpowiedzialnych - to może trzeba tak zrobić? Choćby dla przykładu?

  • cosmo – 16.09.2011

    @R. Piech Tak, tak masz rację, mi bardziej chodziło o to że PO mogło wcześniej przerwać tyradę posła PSL Engelhardta, chociaż z sejmowych informacji wynika, że to by było bardzo ciężkie, bo jak doskonale wiemy, PSL jest świetne w bronieniu swoich stanowisk do samego końca, więc potrzebna dopiero była tragedia. No cóż. Co do reszty pełna zgoda, też nie raz pisałem, że skoro były kłótnie i problem podziału taboru, to należało wprowadzić spółkę, która byłaby za to odpowiedzialna i która by zarabiała na jego wynajmowaniu ale widzisz, ja to wiem, ty do doskonale wiesz i w logiczny sposób rozumujesz oraz orientujesz się w mechanizmach rynkowych i spierać się moglibyśmy pewnie co do szczegółów, a wygląda na to że masa ludzi dookoła jest ślepa i pewnych rzeczy zrozumieć nie chce. Pozdrawiam serdecznie i dopinguję do kolejnych artykułów. ps. A pro po naszych dyskusji myślę, że udało mi się coś przewidzieć i to jaki projekt na rodzimej kolei będzie wdrażany ;) i że raczej koncepcja KDP zostanie na razie odrzucona ;) chociaż życie pewnie pokaże

  • cosmo – 16.09.2011

    ps 2 Co do działania monopoli, to akurat na studiach był to mój konik ;) i powiem Ci, że okej - chroniąc i uzależniając rynek, chroni siebie i nasz interes jako właścicieli ale przez to podnosi ceny oraz nie rozwija sektora tylko go zamraża, co już nie pozostaje bez wpływu na nas. Z jednej strony fajnie bo przynosi podatnikom zysk, z drugiej strony zachowania monopolistyczne moim zdaniem w tym momencie przynoszą dużo większe straty, nawet nie policzalne dla całego pozostałego rynku, który też przecież płaci podatki. Nie wspomnę już, że w monopolistycznych firmach zawsze występuje przerost zatrudnienia, a zwłaszcza w monopolistach państwowych uzależnionych od związków i polityków, co powoduje zamrożenie w bezproduktywie jakiejś części potencjalnych pracowników, którzy mogliby tą pracę świadczyć w innych sektorach. Dlatego ja potępiam zachowania monopolistyczne, bo do niczego dobrego one nie prowadzą poza wysokimi cenami, zastojem w rozwoju i bezproduktywnością, a jak ktoś stoi to wiadomo się w obecnych czasach cofa. I dlatego uważam, że jedyny plus, ze złomowania to jest taki jak wymieniłeś, to fakt, ale straty dla nas są zupełnie gdzie indziej niestety. Pozdrawiam ;)

  • zeus04 – 16.09.2011

    @cosmo; Na szczęście nie wszyscy tak myślą. Cała reforma przewozów regionalnych była tylko ewolucyjną odpowiedzią na wykręty i egoizmy samorządów, a te mają tradycje i doświadczenia dużo dłuższe niż problemy kolei. Wystarczy popatrzeć na komunikację miejską na stykach poszczególnych miast, a sąsiednich gmin

  • zeus04 – 16.09.2011

    @MTA; PKP-PR wyremontowały EP07 za środki z pomocy rządowej. Inne spółki takiej pomocy nie miały, a miały za to sporo wierzytelności w PKP-PR. EP07 zostały przesunięte wraz z pociągami i ludźmi do ich obsługi, a ich liczba (OIDP ok. 70 szt.) to i tak ułamek w stosunku do potrzeb w uruchomieniu klasycznych międzywojewódzkich "pośpiechów" które na dzień dzisiejszy uruchamia i obsługuje inna spółka. PKP-PR Warszawa, a później KM nigdy nie potrzebowała elektrowozów do obsługi ruchu regionalnego.

  • zeus04 – 16.09.2011

    @cosmo; Jeżeli państwo ma być zintegrowane i zwarte terytorialnie to monopol państwowy musi utrzymywać liczną infrastrukturę, która owszem w oczach egoistycznego mieszkańca metropolii jest uważana za zbędną. Co go obchodzi ze w miejscowości xxx zlikwidowano szkołę, pocztę, dworzec, dom kultury, ośrodek zdrowia, ważne że ON ma taniej o 3 gr.

  • zeus04 – 16.09.2011

    @ R.Piech; Były różne ciekawsze pomysły np. wysuwane przez stronę społeczną czyli tu akurat pracowników skupionych w ZZM, a do przeczytania w listopadowym "Głosie maszynisty" z roku 2007 i w kilku następnych: " Podstawowe założenia spółki serwisowej (1)" - W związku z rządową strategią, ZZM przedstawił propozycję utworzenia nowego podmiotu. W kilku najbliższych numerach "GM” będziemy publikować treść dokumentu, który został przekazany zarządowi PKP S.A. oraz do Ministerstwa Transportu. [ciach]

  • R. Piech – 16.09.2011

    @cosmo; ja nie neguję katastrofalnych skutków jakie mają monopole i strat jakie Polska i Polacy ponoszą w wyniku prób działań monopolistycznych w tym przypadku PKP Cargo (PKP IC czy próby utrzymania "potęgi PR" też są dobrym przykładem). Te "zalety" złomowania lokomotyw zaletami są tylko i wyłącznie dla PKP Cargo i ludzi mocno zainteresowanych utrzymaniem tej struktury (A. Wach czy J. Engelhardt nadal są aktywnymi i dobrze opłacanymi działaczami w tej strukturze). Natomiast dla samej Polski i Polaków a jeszcze dokładniej dla samych kolejarzy lepsza byłaby większa konkurencja - wówczas gdy jedna spółka dawałaby kiepskie warunki mogliby bezproblemowo się zwolnić i pójść do drugiej. Ajć ależ by to związkowców bolało... .

  • zeus04 – 16.09.2011

    @R. Piech; Jakie skutki przynoszą nagonki na kolejarzy to wszyscy widzimy.

  • R. Piech – 16.09.2011

    @zeus04; skoro diagnozujesz problem jako "wykręty i egoizmy samorządów" to zacznij od źródeł tego problemu. W czasach PKP za całość organizacji transportu pasażerskiego odpowiadało Państwo, które delikatnie mówiąc gdzieś miało te przewozy, więc gdzieś w 2001 roku nałożono na samorządy wojewódzkie obowiązek zakupu taboru do przewozów regionalnych jednocześnie nie dając żadnych dodatkowych środków na ten cel. Później chyba w 2004 roku nasz kochany rząd zdecydował, że całościowo przesunie odpowiedzialność za przewozy regionalne do poszczególnych regionów oczywiście bez przekazania dodatkowych środków na te cele. W efekcie tego w 2008 roku PKP PR miało ogromne zadłużenie zarówno z okresu odpowiedzialności państwa jak i samorządów, tudzież Grupa PKP zdecydowała się pozbyć problemu i to w dosłowny sposób - przekazując samorządom spółkę nieoddłużoną z przerostem zatrudnienia i ogołoconą z koniecznego taboru. Tak więc ta "reforma" była efektem odwiecznego tumiwisizmu władz centralnych, walk województw o dodatkowe środki i chęci pozbycia się problemu z grupy. Natomiast odnośnie ostatniego komentarza - przestańmy w końcu nazywać związki zawodowe stroną społeczną, związki zawodowe reprezentują pracowników a nie społeczeństwo, czyli pasażerów czy podatników, którzy de facto finansują ten bałagan koleją zwany. Natomiast pomysły tworzenia kompanii taborowych w 2007 roku to już trochę za późno (żeby nie mówić, że jest to kampania wyborcza), zwłaszcza wobec obowiązku ich utworzenia 7 lat wcześniej... .

  • zeus04 – 16.09.2011

    @cosmo; Skoro właścicielami tych lokomotyw są podatnicy, to niech zadbają o to aby pojawiały się one nie tylko tam gdzie są największe zyski, tak jak dbają o to podatnicy austriaccy, szwajcarscy...czescy.

  • R. Piech – 16.09.2011

    @zeus04; o jakiej znowu nagonce na kolejarzy mówisz? O tym ponoć zaszczutym prezesie - on nigdy kolejarzem nie był. Czy może chodzi Ci o to bagno związkowe i nieustanny mobbing - to również nie jest żadna nagonka, tylko realność jaką sami "kolejarze" sobie stworzyli. Fakt, czasami media przesadzają w nagonce na kolej ale to nie jest nagonka na kolejarzy... .

  • zeus04 – 16.09.2011

    @R. Piech; Ja nie miałem "gdzieś" tych przewozów i każdemu kolejarzowi było żal patrzeć na wiozące powietrze pociągi, bo w pracy nie ma chyba nic gorszego jak świadomość dobrze wykonanej, ale nikomu niepotrzebnej roboty. Pamięć do dat i faktów mam dobrą i to nie wybiórczą, a dodatkowo bogate archiwum i praktycznie nic tu się nie zgadza z faktami. Biorę w tym czynny zawodowo udział od 1987 roku, tyle że, nie mam czasu na tak "efektowne" artykuły i komentarze. Żałuję, ale więcej grzechów nie pamiętam

  • zeus04 – 16.09.2011

    @R. Piech; niezadowoleni zawsze mają najwięcej do powiedzenia. O mobbingu i złych związkowcach to i owszem słyszałem, ale gdzieś w telewizji i oczywiście na różnych "niezależnych" forach.

  • R. Piech – 17.09.2011

    @zeus04; zacznijmy od tego, że sam pisałeś o "nagonce na kolejarzy" więc przypominam, że nikt nie czyni nagonki na kolejarzy a jeżeli już to jest nagonka na kolej jako organizację a nie personalnie kolejarzy. Jeżeli na kolei są jakieś "zakwasy" to są one tworzone wewnątrz tego środowiska czy to przez zarządzających czy też związki zawodowe na co wiele przykładów było a czego jedynie wierzchołek wypływa na światło dzienne jak chociażby to co się dzieje w katowickim ZPR. Widzisz na kolei pracujesz od 1987 roku a czy kiedykolwiek sprawdzałeś co się później działo? Co się stało z tą młodzieżą, która uczyła się już w świecie po likwidacji szkół kolejowych? Co stało się z tymi osobami, dla których w latach 90. XX wieku etatów kolejowych zabrakło? Cóż ci ludzie znaleźli gdzieś swoje miejsce chociażby zostając zawodowym dziennikarzem kolejowym. Kolej odcięła się od społeczeństwa na już ponad 20 lat więc jakie ma zbierać pozytywne oceny? Czas w końcu przerwać ten impas i zakończyć tą destrukcyjną implozję kolei w Polsce, dopuścić nowe myślenie, dopuścić konieczność przeprowadzenia zmian, czy w końcu zacząć walczyć z luką pokoleniową. Z punktu widzenia pracownika liniowego jest zupełnie obojętne czy Grupa PKP S.A. będzie istnieć, czy PR będzie istnieć, przecież co za różnica pracować w przykładowo KŚ, Arrivie czy Freightliner? Wybacz zeus04 ale naprawdę nie rozumiem dlaczego bezsprzeczna konieczność reform na kolei wywołuje u Ciebie frustrację? To w sumie tak samo jak tts zirytowało pojawienie się RK, a ŚK i RK pojawienie się inforail.pl. Na a proszę pomimo obaw każde z wydawnictw ma swoje miejsce na rynku i istnieje, to samo stanie się w przypadku konkurencji na kolei a z czego pracownicy liniowi mogą jedynie skorzystać. Widzisz Ja sam aktywnie tworzę inforail.pl, na stałe współpracuję z jedną krajową i jedną międzynarodową gazetą a niedawno opublikowano mój artykuł w innej gazecie. No i weź powiedz mi, że konkurencja jest zła... .

Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.

Twój planner podróży


Z:
DO:
DATA
ODJAZDU
CZAS
ODJAZDU

SZUKAJ
NASZE TOP 10
Czytane
Komentowane
Filmy
Newsletter

Firma "JMK analizy rynku transportowego" oferuje na bieżąco aktualizowaną informację przetargową w zakresie dostaw taboru szynowego, autobusowego oraz obsługi linii komunikacyjnych. Wykup dostęp on-line!
Aktualizowane co miesiąc raporty na temat liczby zarejestrowanych nowych oraz używanych autobusów w Polsce to kompendium wiedzy na temat tego segmentu gospodarki. Analizy zawierają m.in. szczegółowe...
Sprawdź nasz nowy cennik reklamowy na rok 2019 Nasz portal działa w branży transportu publicznego od 2001 roku. Początkowo - tylko pod nazwą InfoBus.pl - obejmował tylko tematykę autobusową....